Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się, że świat był pełen oślizgłych, zmutowanych, obrzydliwych potworów. Wszystko dookoła było mroczne i straszne. Ktoś postawił sobie za cel, że będzie z nimi walczył, ale to był młody chłopiec z wolą walki i ogromnym sercem a nie z odpowiednimi cechami i narzędziami do tego, więc to nie miało prawa się udać. Strasznie się bałam tego jak wygląda mój świat, nie chciałam w nim żyć, bo widziałam jak jest okropny
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś ma pojęcie o znaczeniu snów?

Kilka razy przyśnił mi się podobny sen:

Kupiłem dom na odludziu chyba teren starej fabryki, dom stary ale się trzyma z jednej strony ale z tyłu domu jest mały korytarz prowadzący do większego korytarza do starej hali produkcyjnej gdzie sufit jest kilkanaście metrów wyżej a hala wygląda na starą pordzewiałą i ma małe stłuczone okienka.
Dom wygląda tak jakby był wybudowany jako część hali produkcyjnej jednocześnie mocno się
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SynGilgamesza: To lepiej niż u mnie bo nagle się obudziłem kilka dni temu wyobrażając sobie pająka otwieram oczy a tam wielki pająk łazi po ramie łózka, zerwałem się jak opętany ale po przyjrzeniu i późniejszym otrzepaniu wszystkich mebli w pokoju okazało się że miałem jakieś omamy.
  • Odpowiedz
Ja p------e…śniło mi się, że znowu chodzę do szkoły a na dodatek kononowicz był którymś moim nauczycielem i jak przyszedł lekcje prowadzić to ja się spakowałem i elo s--------m a on,że gdzie ja idzie przecież lekcje się zaczęły to stwierdziłem,że mam w------e bo i tak pewnie nie zdam skoro na biologię tez nie chodzę od początku roku xD i poszedłem do domu, co za p------e sny ( ͡° ʖ̯ ͡
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się dzisiaj, że mieszkam w akademiku, a mój współlokator ma wielkie akwarium z rakiem wielkości psa, który ciągle z tego akwarium ucieka i szczypie mnie w kostki. Jeden z mieszkańców akademika stwierdza, że on będzie spać u nas na podłodze, a z jego pokoju zrobimy dla giga raka terrarium. Rak sam w sobie aportował i machał kuprem jak pies. Dodatkowo był mega oślizgły i ciągle domagał się pieszczot.

KleKotka - Śniło mi się dzisiaj, że mieszkam w akademiku, a mój współlokator ma wielk...

źródło: comment_1629184191pDAqIwscv4EGg7fIvGLXt2.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś mi się śniło, że wraz z mym ukochanym podróżujemy między lokacjami/wymiarami na dwa różne sposoby. Pierwszy to była rejestracja na dziwnej stronie internetowej na specjalnym urządzeniu - taki komputer ale podłączony do lasu. Po zalogowaniu przenosiło nas w dowolne miejsce w którym mogliśmy spędzać czas i podziwiać krajobrazy. Niestety, któregoś razu coś stało się z moimi danymi logowania i nie mogłam wrócić. Wtedy ktoś/ coś pokazał nam pigułki które działały na
KleKotka - Dziś mi się śniło, że wraz z mym ukochanym podróżujemy między lokacjami/wy...

źródło: comment_1629013139o0qObOkKyEDydmYNqvutl4.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sny ale miałem sen, śniło mi się że podróżowałem w kosmosie razem z grupką innych naukowców-żołnierzy, testowaliśmy napęd międzygwiezdny do czasu aż nie natrafiliśmy na bardzo dziwny system gdzie planeta była tak ogromna że stanowiła centrum systemu i wokół niej orbitowała gwiazda, postanowiłem zostać tutaj jakiś czas aby zgłębić wiedzę o systemie podczas gdy reszta załogi poleciała głównym statkiem dalej w nieznane.
Założenie było takie że co rok będą do
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 34
Kuźwa, śniło mi się, że jechałam pociągiem na rozprawę w sprawie morderstwa. Jakoś mój znajomy twierdził, że razem z nim i paroma innymi osobami zabiłam jakąś dziewczynę 13 lipca 2013 roku. Ja nic nie pamiętałam, ale mogłoby tak być. I ktoś najpierw ją rozpruł i zgwałcił, a potem zabił. I ten kolega się upierał, że on jej nie rozpruwał tylko kulturalnie zabił. I jechaliśmy tym pociągiem i Jaś z przedszkola się posikał
estetka - Kuźwa, śniło mi się, że jechałam pociągiem na rozprawę w sprawie morderstwa...

źródło: comment_1628915264ejqIRGtKMkTFWNrviiidW6.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Cholera. Gdybym mógł wybrać sobie jedną umiejętność, albo być takim superbohaterem to wybrałbym sobie świadome śnienie każdej nocy ile tylko się chce, bo w tym śnie czas dałoby się kontrolować jak w Incepcij na przykład, ale z możliwością budzenia się w każdej chwili.
W tych snach dałoby się zapamiętywać wszystko i tworzyć nowe światy, umieć zasymulować każdą rzecz.
To musiałby być niesamowite.

Swoją drogą, ciekaw jestem czy są ludzie, którzy potrafią zrobić
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Varmandoble
Kilka razy fajnie, później spoko, ale szybko robi się męczące.
To jak jazda kolejka górska w wesołym miasteczku, raz na długi okres fajnie, ale jakbyś miał jeździć codziennie, to zaczęło by ciebie to irytować.
  • Odpowiedz
@Varmandoble:
W miare swiadome sny mialem od dawna, ale po epizodzie z kwasem dopiero moglem odpalic to na pelniejszej mocy.
Super spawa, ale wymaga cwiczen, bo na poczatku tak sie bedziesz tym jaral ze sie zaczniesz budzic od razu :D
  • Odpowiedz
@Chodtok: mi się czasami śni, że rano wybieram się na snowboard w góry, ale zawsze mi czegoś brakuje do kompletu, a jak już zajadę to zazwyczaj brakuje mi butów snowboardowych albo śnieg już stopniał
  • Odpowiedz