I ja pozwolę sobie skopiować wpis @Huptys, bo to jest wspaniały i jednocześnie przerażający przykład na to jak działają sekty.
Naukowcy zastanawiali się wiele lat nad tym w jaki sposób sekty biorą do siebie nowych członków, no bo przecież nikt o zdrowych zmysłach nie porzuciłby swoje dotychczasowe życie i rodzinę, dołączyłby do grupy jakiegoś randomowego gościa, oddał mu wszystkie swoje pieniądze i żył wraz z innymi obcymi ludźmi w lesie z
Naukowcy zastanawiali się wiele lat nad tym w jaki sposób sekty biorą do siebie nowych członków, no bo przecież nikt o zdrowych zmysłach nie porzuciłby swoje dotychczasowe życie i rodzinę, dołączyłby do grupy jakiegoś randomowego gościa, oddał mu wszystkie swoje pieniądze i żył wraz z innymi obcymi ludźmi w lesie z































Hejter z ciebie snakeiterze. Może być ich przeprosił, co?