To będzie jeden z tych długich wpisów które do końca przeczyta może 5 osób, ale postanowiłem że i tak go napiszę, bo to coś co trzeba wyraźnie i precyzyjnie nakreślić. Główną linią obrony widzów Kiszaka jest to, że ludzie tak go krytykują bo zjechał im ich ulubioną grę oraz, że Kiszak nie robi nic złego, on tylko gra w gry. Otóż, moi drodzy widzowie Kiszaka (tak, wiem że to czytacie) - gdyby
@Eksagnem: Okiem Deva nie używa buzzwordów pokroju wertykalności, interlokacyjności, okna overtona i nie mówi swoim widzom co mają myśleć, dlatego fani legoludów go nie lubią XD
@MagicznyKarp: "Nawet kiedy promuję instant gaming (jak na przykład w materiałach o gothic remake) mówię o tym, że jak możecie kupić pudła to kupujcie pudła." Czyli mówi aby kupować pudełka, po czym reklamuje cyfrówki. Ten człowiek ma kręgosłup moralny z galarety XDDD
#kiszak Ogólnie to było spodziewane że gry Konsolowe będą musiały przejść na cyfrowe kopie, wcale mnie to nie dziwi bo: Zmiejsza koszty produkcji gier (co oczywiście nie przełoży się na tańsze ceny gier dla nas) Zmiejsza dzielenie się daną grą (oczywiście dalej można koledze podać pasy do konta, ale i tak trzeba się dzielić kontem, raczej dwie osoby naraz osobno nie mogą grać) Ktoś mówił że gry to sztuka, więc
Wy wiecie, że to się będzie zaraz działo z grami, prawda? Wasze ulubione tytuły od tak, nagle z jednego dnia na dzień, znikną na zawsze z waszych kont, bo w Excelu wyszło że są już mało popularne i dosłownie nic nie będziecie mogli z tym zrobić. I tylko dlatego, że uderza to w hipokryzję Kiszaka zgadzacie się na to i nazywacie ruch Sony "ratowaniem rynku"? Czy wy k---a jesteście wszyscy poważni? Wstyd
@Thadeusss77: Tu się pojawia wiele różnych argumentów, ale jeden najpopularniejszy który mnie super bawi to porównywanie likwidowania wydań fizycznych które są problemem dla konsumentów do kluczykowni które są problemem dla wydawców/producentów. Albo porównywanie Steama który mimo bycia monopolem jest bardziej consumer-friendly do PSS. No jak im się to głowie łączy to ja nie wiem. Ale wylizać trzeba xD
Obrażając kogokolwiek odnosząc się do jego potencjalnej biedy widać jaki masz do tego stosunek, uznajesz to za fajny temat żeby komuś d-----ć i poczuć się lepszym, od razu wiadomo że jesteś zwykłą niedorajdą która nigdy nie zaznała życia i dalej ci matka przynosi obiady do pokoju.
@WujekDoggi: Nie i przestań kłamać. Swoją drogą niesamowite jest to, że wyciąłeś jedynie ten fragment mojej wypowiedzi który ci pasował xD Jerzy Urban mógłby
75-85% Sprzedaży gier na konsolę odbywa się cyfrowo bo takie są preferencje graczy, ale wiadomo to złe korporacje i później następuje wielkie oburzenie, że SONY sprzedaje konsole bez napędu, nowe GTA jest bez płyty oraz, że mają przyjść na 100% cyfryzację swoich gier xD Wieczna beka z hipokrytów giereczkowych uważających się za tych prawdziwych graczy xD ( ͡°͜ʖ͡°) #gta #gry #kiszak
@Cztero0404: Nie żeby coś, ale te dane są specjalnie sfałszowane, bo uwzględnia się w nich bardzo dużo indyków które można kupić WYŁĄCZNIE w dystrybucji cyfrowej, więc sztucznie zawyżają ten procent.
@Cztero0404: No tak, bo jak wiadomo korporacje są w 100% szczere i nigdy, ale to absolutnie przenigdy nie manipulują danymi aby mogli sobie nimi potem wycierać gębę ( ͡°͜ʖ͡°) Te dane pochodzą prosto od kwartalnych raportów finansowych Sony i uwzględnia się w nich chociażby (jak wspominałem wyżej) indyki i inne gry które można kupić wyłącznie cyfrowo i nie mają fizycznych wydań. To trochę tak
Natomiast zabawne jest to, że uważacie iż korporacje kłamią akurat na waszą korzyść ( ͡°͜ʖ͡°)
@Cztero0404: Korporacje kłamią akurat wyłącznie na swoją własną korzyść. Sony już od lat bolało to, że część ludzi zamiast kupować ich gry za pełną cenę to kupowali w retailu z którego nic nie zarabiają. Szczerze nie sądziłem że kiedykolwiek się do tego posuną, ale jak widać wiadomość że GTA6
@Jazon: o, patrzcie widzofie, widz przyszedł się zesrać na czacie... "wytykające toksyczności Kiszakowi i chłopowi od End of Eden"... ale o co ci chodzi widzu, jaka toksyczność, podaj jakiś przykład, podaj definicję tego słowa... ahhh jak ja uwielbiam takich... o, i nic nie napisał widz, no i tyle z dyskusji, HAHAHAHAHAHAHAHA... uwielbiam gnoić takich Maciusiów, to jest jak masełko...
Jak mnie wykręca na lewą stronę, jak widzę takie wypociny napisane przez ludzi, którzy mają zerowe pojęcie o biznesie.
Skąd wiedzą jaka jest ich strategia długoterminowa? Jakie były predykcje biznesowe? Czy w ogóle zakładali, że tytuł zwróci się w pierwszych tygodniach? Jak zadziałał efekt skali? Przypominam, że THQ zarabia na sprzedaży starej trylogii, a premiera Remake'u napędziła zainteresowanie. Mają merchandise związany z marką. Jeżeli planują wypuszczenie drugiej części, to sama zapowiedź zwiększy
#kiszak okej obejrzałem ten film o aferze summonowej czy faktycznie nikt nie zrozumiał i nie można odnosić tego do auto aima w residencie albo zbroi Gomeza. Otóż można bo gdy wytniesz eldena a wstawisz Gothica albo survival horror to też negujesz filary tych gier jak dbanie o zasoby albo progres postaci.
Ale ten film jest ciekawszy z innego powodu:
Otóż jest to ciekawe studium dwubiegunowki wąsacza. Całą rozprawę zaczyna ten youtuber
@Mistrzwstrzemiezliwosci: Don't hate the player - hate the game. Jeżeli Kiszak ma problem z tym że wiele hardcorowych gier jest casualizowanych aby przypodobać się jak największej ilości odbiorców i nie zrazić do siebie nikogo, to niech wini kapitalizm i sposób w jaki gry są zarządzane przez menedżerów i zarządy korporacyjne, a nie graczy którzy jedynie zobaczyli fajną grę i chcą w nią zagrać. To nie ich wina że podoba im
@MagicznyKarp: Problem z gatekeepingiem jest taki, że w dzisiejszych czasach on zwyczajnie nie ma sensu. Działał on jedynie w czasach gdy internet jeszcze raczkował a jedyne źródło informacji o jakiejś grze pochodziło z jakiegoś jednego forum w całym polskim internecie, albo był tylko jeden fanowski klub w okolicy twojego zamieszkania, to jak tam zostałeś z nich wywalony bo ktoś arbitralnie uznał, że nie jesteś godny aby obcować z tym czy
Wydawanie gier takie latwe, a jak ci wszyscy tworcy są niekompetentni! Dlatego kiszak postanowił wydać diablo-like po pół roku pracy, żeby wszystkim pokazać jak się to robi, potem okazalo sie, ze po cichu przekladamy date premiery o kolejne pol roku, a sama gra z diablo like zostala zdegradowana do jakiegos nędznego vampyre survival like, ZEBY potem sie okazalo ze jednak nic nie wyjdzie, nie wspomianjac o obietnicy filmow z progersu tworzenia gierki
#kiszak ile wy macie lat, że chce wam się ten jad wylewać na jakiegoś typa co se gra w gry to ja nie mogę, wykop zawalony przegrywami od antykiszaka. Znajdźcie sobie kolegów, dziewczyne czy hobby, albo chociaż weźcie się za kogoś kto rzeczywiście jest szkodliwy, np. Stanowskiego, Republike czy inne kleszcze.
@cornel9192: Typie, gdyby Kiszak tylko grał w gry to nas by tu w ogóle nie było. Doedukuj się na temat tego jakim człowiekiem jest Kiszak, ilu ludziom próbował zniszczyć wizerunek w internecie i jakom jest manipulatorem.
@cornel9192: Wielu, chociażby Quazowi, Zagrajnikowi, Karolowi Lasce, Pisarskiemu, Wulgarnemu Graczowi i wielu innym. Wielokrotnie ich oczerniał mówiąc, że są przekupieni, że są nieobiektywni, że go atakują i życzą mu śmierci.
A więc podsumujmy: - Od ponad roku na tym tagu śmiejemy się z Rumuna i ujawniamy jego toksyczność, mitomaństwo, manipulacje, próby niszczenia wizerunków innych twórców, skandaliczne zachowania wobec swoich widzów i narcystyczność, a on to wszystko ignoruje. - Nagle jakiś kompletny random który wcześniej prawie w ogóle nie udzielał się na tagu pisze w komentarzu pod jednym z wielu wpisów, że Kiszak miał romans z dziewczyną swojego widza i dopiero coś takiego
Proszę pamiętać, że pomimo tego czy cała ta sytuacja jest stalkingiem, doxxingiem czy innym napastowaniem, Kiszak to wciąż toksyczny człowiek który niszczy dyskurs na temat gier w polskim internecie, niszczy ciągle reputacje innym twórcom, obraża ich, wyśmiewa, dehumanizuje oraz radykalizuje swoją widownie na graczy o innych gustach. Jeżeli przestaniemy o tym gadać i zaprzestaniemy rozgłaszania tego to Kiszak wygra i osiągnie reputacje człowieka którego źli ludzie z Wykopu chcieli zniszczyć bo on
Trochę nie rozumiem pierwszej linijki twojego wpisu, bo ja nie sądzę żeby tutaj ktokolwiek kiszaka stalkował albo doxxował
@ActiveekHere: Napisałem to trochę sarkastycznie, no bo wiadomo, że zrobienie zdjęcia osobie publicznej jak gdzieś idzie nie jest żadnym stalkingiem, bo gdyby tak było to każdy dziennikarz miałby postawione zarzuty o taki stalking. Aczkolwiek już widziałem jak część osób nagle sra w gacie, bo Kiszak ma niby od dzisiaj już "przestać ignorować
@DivadRed: Bo go bronisz w taki sam sposób jak jego akolici, czyli ignorujesz wszelkie argumenty i zarzucasz mi bycie chorym psychicznie. Brakowało jeszcze abyś coś wspomniał o tym, że "żyje rent free w mojej głowie" i "pewnie ci gierke obraził".
@kto-wie-ten-wie32: Nie dajmy się zwariować. Przecież tego właśnie chce Kiszak - abyśmy się zamknęli i nie rozpowszechniali już tego jakim jest toksycznym człowiekiem. Gdy tak się stanie to on wygra. Teraz ma idealną wymówkę do kneblowania nas, bo "on się boi o stalking". Kiszak zagrał teraz kartę ofiary i musi teraz spijać p--o które sam sobie nawarzył swoim kontentem opartym na hejcie.
@kto-wie-ten-wie32: Rób co chcesz, ale żebyś potem tego nie żałował że nie wyniknie z tego w sumie nic, tak jak nic wciąż nie wynikło z mistycznym pozwem Drwala Rębajło.
To będzie jeden z tych długich wpisów które do końca przeczyta może 5 osób, ale postanowiłem że i tak go napiszę, bo to coś co trzeba wyraźnie i precyzyjnie nakreślić.
Główną linią obrony widzów Kiszaka jest to, że ludzie tak go krytykują bo zjechał im ich ulubioną grę oraz, że Kiszak nie robi nic złego, on tylko gra w gry.
Otóż, moi drodzy widzowie Kiszaka (tak, wiem że to czytacie) - gdyby
źródło: obraz
Pobierz