• 852
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 122
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trafiłem wczoraj w nocy do szpitala z kwasicą ketonową i ketonurią. Dzisiaj budzę się, jest ze mną wszystko dobrze, już nie czuję strachu, ani nic. Wtem przychodzi lekarz i mówi, że podejrzewają u mnie sepsę, mimo że nie mam objawów. Wszystko przez to, że prokalcytonina znacznie przewyższa normę. Dawno się tak nie bałem. Na szczęście lekarz znajomy mnie uspokaja, że nie umieram. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#cukrzyca
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wstajesz o 7:00 z uśmiechem, bo wiesz, że dzisiaj tylko 2 lekcje, a później idziecie na koncert Majki Jeżowskiej z klasą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W szkole witasz się z kumplami i pokazujecie jakie pokemony wczoraj znaleźliście w czipsach, albo wygraliście w bitwach na podwórku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Po 2 lekcjach idziecie piechotą do sali gimnastycznej w OSiR
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ataman_Chmielnicki: no powiem ci, że mi brakuje też tych emocji związanych z piłką, z ligą mistrzów. Nawet nie pamiętam kiedy ostatnio mecz oglądałem. Jakbym za dzieciaka miał tak jak dzisiaj cały pakiet kanałów sportowych to byśmy z kolegami siadali i cały weekend wszystkie ligi oglądali z zapartym tchem xD
Wtedy się oglądało ligę holenderską i szkocką maksymalnie na polsat sport z komentarzem matiego borka xD A to i tak już
  • Odpowiedz
W życiu piękne są tylko chwile, nie ma w tym nic złego bo można te chwile bardziej docenić ..Jednak co z tego skoro między tymi chwilami jest za dużo rozmyślania i przyjmowania codziennych cierpień. Gdzie tu miejsce na docenienie?
Najlepsze co może być to cieszenie się z drobnych rzeczy, to może pozwolić docenić te wyjątkowe chwile.
Kiedyś rozwinę tę myśl ..albo może lepiej nie
#feels #smutnazaba #filozofia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@quather: Według Nietzschego osoba w chwili największego uniesienia, triumfu etc. afirmuje tym samym całą przeszłość która doprowadziła do tej chwili (wojny, głód, cierpienie...).

Tylko jak piszesz co z tego jak po chwili przychodzi znój i trudy dnia codziennego.

Z drugiej strony bez zła nie ma dobra, bez cierpienia nie ma przyjemności. Tylko ta cena, taka jakby wysoka...
  • Odpowiedz
@quather: Tych chwil jest więcej, niż zwykle się wydaje, a ich zauważania można się uczyć. Właściwie, to trzeba, najlepiej w ramach codziennej osobistej higieny umysłu.
  • Odpowiedz
Cześć Mirki i Mirabelki czy ktoś z Was choruje na toczeń i może mi coś opowiedzieć więcej o chorobie z doświadczenia? Da się z tym żyć? Niestety diagnoza w miarę jasna po pobycie w szpitalu reumatologicznym... U mnie bez leków objawia się uogólnionym stanem zapalnym, rzuca mi się to na mięśnie i stawy najbardziej nogi, co utrudnia swobodne poruszanie się. Macie jakieś rady jak z tym walczyć, nie załamywać się? Nie wiem
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach