Fantastyczny sezon zbliża się do końca. Niby wszystkie karty są wciąż w grze i wszytko się może zdarzyć. W końcu ani indywidualny tytuł mistrza, ani konstruktorów nie jest jeszcze rozstrzygnięty. Niemniej czuję, że niestety w niedzielę wieczur humor będzie popsuty i Hamilton oraz Mercedes zgarną podwójny tytuł. Fajnie się na to wszystko patrzyło, emocji było więcej, niż przez ostatnie 10 lat, ale w przyszłym roku nowy sezon i nowe szanse. A w
Majku_ - Fantastyczny sezon zbliża się do końca. Niby wszystkie karty są wciąż w grze...

źródło: comment_1639048691KOlPZ9XD6vuN1rWgeJQvpW.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Majku_: Ciężko się odciąć i wchłaniać F1 jako neutralny kibic. Ja zawsze próbuję to sobie wmówić, czasem nawet działa. W niedzielę też spróbuję, ale jak zobaczę na koniec zadowoloną mordę Toto i smutek Maxa to będę smutać razem z nim ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Majku_: Dokładnie, jak Merc jest szybszy to jest szybszy, nie ma co bić piany.
Ciężko zahaczyć się o coś innego niż WDC; klasyfikacja konstruktorów wydaje się być wyjaśniona, patrząc na kierowców to zostaje nam ciekawa walka o P5 między Lando, Carlosem i Charlesem, do tego wewnętrzna walka kierowców Alpine, dzieli ich 5 pkt a bezjajeczny ostatnio w formie
  • Odpowiedz