Tak sobie myślę, że jednak sposób w jaki śmieszkuje sie na mirko jest specyficzny, dla nietutejszych może być to dziwnie, może nawet nieśmieszne, a ja, debil, zawsze w myślach mówiłem do siebie " hehe, nie no, teraz to z-------m śmieszkami chyżo, jezu, jaka inba, ja to jestem hehehe " a ktoś w myślach może mówić do siebie " lel, co zjeb " ;___;

#oswiadczenie #heheszki #smuteczek
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Mirki no nie wytrzymam. Siedze sobie na przystanku, i podchodzi starsza kobieta, na oko ponad 90 lat. Pyta jak dojecjac na ul. Wielkopolska, biorac pod uwage fakt, ze w Szczecinie jest milion nazw ulic, nie wiedzialem. Jednak w dobie smartfonow, zlokalizowanie tej ulicy zajelo mi 10 sekund. Wiec ladnie tlumacze sympatycznej Pani, jak tam najlatwiej dojechac. Oczywiscie musialem wysluchac ze jedzie do córki, ze dawno jej nie widziala i wgle, no niech
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jaro07: zależy na który odcinek wielkopolskiej babeczka chciała dojechać. Bo można od Rayskiego iść albo od szarych szeregów... Dobrze, że nie pytała o ulicę Mazowieckiego, bo pewnie babeta tramwajowa skierowałaby ją na mazowiecką
  • Odpowiedz
Mirki zna się ktoś na #udk? Mam problem z teksturą i nie mogę jednej rzeczy ogarnąć, a deadline inżynierki tuż tuż... #smuteczek :(
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znajomy ma #urodziny - kiedyś się składało życzenia telefonicznie czy tam słało kartki, teraz jest #facebook - cóż, znak czasów.

Ja rozumiem - technologia ułatwia życie i takie tam. Ale żeby kurna ludzie wpisywali mu na tablicy lakoniczne "100 lat" zamiast jakichkolwiek życzeń, bez jakiegoś śmiesznego obrazka, interpunkcji, nawet ordynarnie skopiowanego wierszyka z internetów? I to każda jedna leniwa łajza tak robi.

To jest po prostu smutne.

#
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pokrakk: A ja tym dawnym znajomym, z którymi rzadko się widuje właśnie w ten sposób ślę życzenia i całkiem szczerzę im życzę tych 100 lat czy wszystkiego najlepszego. A Ty każdemu tak osobiście//telefonicznie składasz życzenia?

@wyc Też wg mnie bezsensu, to nie wiesz jakich masz znajomych? Ja sobie zdaję sprawę, że z częścią osób, których mam, jako znajomych tak naprawdę nie mam kontaktu, a jak mi napiszą "100 lat"
  • Odpowiedz