Facet wraca do domu i widzi zlodzieja, ten ucieka na drugie pietro, patrzy czy wsciekly wlasciciel go goni i ucieka dalej. Na gorze zauwaza okienko na dach, probuje sie przez nie przecisnac ale jest za gruby i blokuje sie.
Gdy wnerwiony wasciciel to zauwaza mowi:
- Teraz za kare dostaniesz w dupe.
Zlodziej blaga o litosc , a wlasciciel probuje dosiegnac zlodzieja lecz nie daje rady i mowi:
- Jak tak sie nie da to obetne
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach