Taka sytuacja. Rejestruję się w Centrum Onkologii. Obok jakąś kobieta rejestruje córkę. Lekarz do niej:
- Wizyta na kwiecień 2017.
- A na którą godzinę?
Smutne ale prawdziwe. Nie chorujcie bo nie starczy wam życia na leczenie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#truestory #sluzbazdrowia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Logika przychodni w #nfz naszej kochanej #sluzbazdrowia dzisiaj położyła mnie na łopatki.

Poszedłem na usg, na które zapisywałem się w piątek, ale to nic nie dało, bo i tak nie zostałem zarejestrowany. WTF. Przecież babka w recepcji kazała mi jeszcze specjalnie zapisać godzinę na karteczce, żebym nie zapomniał. Najwyraźniej w systemie coś się jej 'nie klikło' i mnie nie zapisała, tylko mi podyktowała że niby jestem zapisany... na szczęście
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@takie_chwile_jak_te: Dokładnie tak jest jak napisałeś, ale Ty, czy ktoś inny zdaje sobie sprawę z tego, że to nie jest zależne od rejestratorki? System jest archaiczny, głupi, ludzie starsi nie będą dzwonić tylko stać od rana etc. i tak się kółko zamyka, bo brakuje lekarzy, ograniczona liczba przyjęć, a 1/3 dziadków chodzi z byle gównem, bo im się nudzi w domu to se chociaż pogadają z panią doktor, pokłócą się
  • Odpowiedz
po specyficznej chorobie chciałam mieć pewność, że się wyleczyłam i być przede wszystkim pod okiem specjalisty. Najbliższa wizyta we właściwej poradni - wrzesień 2017 :D i teraz hit: PRYWATNIE TO SAMO, 2017 a specjalistów w warszawie można na jednej ręce zliczyć
k---a gdzie ja żyję #zalesie #sluzbazdrowia #nfz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach