Level 40 na karku, czas zacząć używać codziennie SPF 50 do walki z fotostarzeniem, bo geny już nie wyrabiają.
Szukam budżetowego pewniaka na co dzień do cery normalnej:
dobry stosunek cena/jakość (żadne 150 zł za tubkę),
lekki, żeby nie świecić się jak psu j---a i żeby nie bielił,
nie szczypie w oczy,
dostępny w Rossmannie, Hebe lub na Allegro.
Szukam budżetowego pewniaka na co dzień do cery normalnej:
dobry stosunek cena/jakość (żadne 150 zł za tubkę),
lekki, żeby nie świecić się jak psu j---a i żeby nie bielił,
nie szczypie w oczy,
dostępny w Rossmannie, Hebe lub na Allegro.



























Te dwie rzeczy odpowiadają za 90% efektu jeśli chodzi o skincare (u osób bez innych wyrażnych problemów typu trądzik, którym się zajmuje osobno, wiadomo)
Czy naprawdę poświęcenie minuty po prysznicu na posmarowanie mordy i nałożenie w 20 sekund kremu na twarz to takie wielkie wymaganie?
Oczywiscie
źródło: 69155f6dcf22f1b08ea2cd5ab5aa289c0752e6b2292d72d988fc752ae99981cf
PobierzKomentarz usunięty przez autora Wpisu