Enola Holmes to wrześniowa nowość od Netflixa. W filmie śledzimy losy młodej dziewczyny, która rusza w Anglię w poszukiwaniu zaginionej matki. Nazwisko zobowiązuje, więc droga najmłodszej z rodziny Holes usiana jest zagadkami. Dokąd uciekła matka? Czemu porzuciła Enolę z dnia na dzień? I co z tym wszystkim na wspólnego młody lord Tewskbury?!

O tym wszystkim dowiecie się z najnowszego Leniwego Podcastu! A o Enoli Holmes opowiedzą wam Patryk, Michał i dwójka Jacków.
szogu3 - Enola Holmes to wrześniowa nowość od Netflixa. W filmie śledzimy losy młodej...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kryminal #sherlock #sherlockholmes #seriale #poirot #kryminaly #ksiazki #agathachristie
Myslicie że Sherlock i Poirot by się złapali za łby, czy pracowali by razem? Za czasów prawdziwego Sherlocka Wielka Brytania dopiero odpuszczała Francji i sie powoli przybierała do normalizacji stosunków, Poirot był Belgiem, nie Francuzem, nie wiem jak Belgia w tamtym czasie(koniec XIXwieku) żyła z UK, ale pewnie
RabarbarDwurolexowy - #kryminal #sherlock #sherlockholmes #seriale #poirot #kryminaly...

źródło: comment_1601317543fBZpoFOZUh700qlynR5m2P.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Enola Holmes - Boże, niech ktoś mi odda stracone minuty życia :)
Poprawność polityczna zjadła i wypluła ten film.
Ja wiem że się czepiam, ale czy nie mogli wymyślić jakiejś historii w alternatywnym świecie?
Mamy hindusa w Scotland Yardzie, czarnoskórą sufrażystkę która jest właścicielką sklepu...
Postać Sherlocka jest jak torebka angielskiej herbaty moczona w 21 filiżance.
Mycroft wydaje się być nie do końca rozgarniętym facetem, a wiadomo że jeśli mu się chciało, to był o
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli lubicie ciekawe historie kryminalne, powinniście zainteresować się Sherlockiem, czyli serią małych detektywistycznych gier karcianych od Wydawnictwa Nasza Księgarnia.

Ze względu na specyfikę gry, ten materiał był dla mnie też pewnym wyzwaniem recenzenckim - ile powiedzieć, żeby nie powiedzieć za dużo i jak pokazać tak, żeby nic nie pokazać. Gry z serii Sherlock mają bowiem to do siebie, że każda z nich stanowi jednorazowe doświadczenie. Jeśli uda nam się już rozwiązać zagadkę,
Poprostuplanszowki - Jeżeli lubicie ciekawe historie kryminalne, powinniście zaintere...

źródło: comment_1598173018UQmAita6gJCb1TVTU5RKxA.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wytrzzeszcz: Ponarzekam nieco na opisy. Głównie pierwsze dwa.

#dnd Rozbudowanie mechaniki i stopień przyrostu mocy wraz ze zdobywaniem kolejnych poziomów jest mocno zależny od edycji. Twój opis dotyczy tak naprawdę tylko 3.0/3.5/Pathfindera. Mechanika jest rozbudowana, ale nie nazwałbym jej skomplikowaną. Uniwersalny system d20+modyfikator przeciwko poziomowi trudności sprawia, że nie trzeba za dużo kombinować.

#warhammer Znowu zmienia się drastycznie w zależności od edycji i tak, w Warhammera
  • Odpowiedz
@Toby_Flenderson: Henning Mankell tworzy myślę, że podobne stylistycznie książki. Ogólnie detektyw Kurt Wallander jest trochę kreowany na takiego skandynawskiego Sherlocka Holmesa, przynajmniej takie miałem odczucie.

Pozdrawiam.
  • Odpowiedz