nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

#anonimowemirkowyznania
Czołem Mirki, przede mną niebawem mój pierwszy raz, moja dziewczyna jest już nieco bardziej doświadczona, dlatego zależy mi, aby wszystko poszło w miarę dobrze.
Aby się przygotować oglądałem seks masterkę, słuchałem o grze wstępnej i strefach erogennych, które pewnie są w grze wstępnej najistotniejsze.

Jednak moim podstawowym znakiem zapytania jest co zrobić, żeby nie skończyć zabawy po 30 sekundach? Plan mam taki, aby wszystko obyło się bez lodzika, bo pewnie skończyłbym
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czołem Mirki, przede mną niebawem m...

źródło: comment_opp85VZfyfyP4CCUZzvuuOR058sY1uLp.jpg

Pobierz
Mirki, czo to się #!$%@?ło to ja nie wiem xDDD

Mam takiego kumpla co to studiuje #informatyka na wydziale informatyki i matematyki lokalnej uczelni. Gościu typowy szczurek, #kuc co nie wychyla głowy z piwnicy, małomówny, woli grać na kompie niż się socjalizować, i ogólnie rzadko gdzieś wychodzi. Na tej uczelni poznał taką Mariolę, co to też do takich cichych myszek należy. Nie wiem jak do tego doszło, ale w pewnym momencie do
trapi mnie jedna glupia rzecz, o ktorej dzisiaj wieczorem sie dowiedzialem. Mianowicie moja narzeczona przyznala sie do tego, ze przez 5 miesiecy (przed naszym poznaniem) umawiala sie z facetami za pomoca tindera. W sumie nie widze w tym nic zlego, ale przez 5 miesiecy spotkala sie z 8 facetami (z jednym spotykala sie prawie miesiac). Gdy zapytalem, czy dochodzilo do #seksy to stwierdzila "nigdy w zyciu, zwariowales". Dodatkowo powiedziala, ze oprocz jednego
Mirki, pracuje w korpo i tak sobie wykminilem, jak wykorzystać te wszystkie benefity. No bo tak - multisport, bilety do kina i zniżka w kantynie. Doszedłem do wniosku, ze można to wykorzystać do podrywu.

Najpierw zabieram loszke do kantyny, ewentualnie baru mlecznego - zobaczy, ze jestem przedsiębiorczy i umiem gospodarować pieniędzmi, a przy tym nie trwonie ich na jakieś #!$%@?, typu jedzenie (z powodzeniem kupuje jedzenie na wyprzedażach i często np. tydzień
#anonimowemirkowyznania
Mirki mam problem. Całe życie się tego wstydziłem. Już mówię w czym problem, od kiedy pamiętam miałem stulejkę. Wcześniej mi to generalnie nie przeszkadzało(choć niedługo 30lvl wpadnie) bo przez cały czas byłem #tfwngf więc to nie był dla mnie problem. Na #tinder poznałem niedawno ciekawą dziewczynę i mamy już kilka spotkań za sobą. Na piątek ona zaprosiła mnie do siebie na kolację i wino. Więc jest możliwość ,że będą te słynne
#anonimowemirkowyznania
Mirki mam problem. Całe życie się tego wstydziłem. Już mówię w czym problem, od kiedy pamiętam miałem stulejkę. Wcześniej mi to generalnie nie przeszkadzało(choć niedługo 30lvl wpadnie) bo przez cały czas byłem #tfwngf więc to nie był dla mnie problem. Na #tinder poznałem niedawno ciekawą dziewczynę i mamy już kilka spotkań za sobą. Na piątek ona zaprosiła mnie do siebie na kolację i wino. Więc jest możliwość ,że będą te słynne
@AnonimoweMirkoWyznania: da się, musisz naciągnąć napletek na żołądź (żeby zakryć wrażliwe miejsca) i założyć na to gumkę, w porównaniu do normalnego seksu nie jest to najprzyjemniejszy sposób na ruchanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

nie pytaj się skąd to wiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)-

#anonimowemirkowyznania
Przyjeżdżam do Warszawy za niedługo, do różowej. Niestety różowa ma cały czas zajęte mieszkanie, ja autem nie przyjeżdżam tylko pociągiem. No i pytanie gdzie by można uprawiać seksy, oprócz "pod chmurką"? Są do wynajęcia pokoje na godziny, ale dosyć drogie, jakieś inne sugestie?
#pytanie #warszawa #seksy

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu )
Macie czasem takie paralizujace flashbacki? Dzis przypomnial mi sie jeden rozowy, z ktorym ponad dekade temu na studiach cos bylo. Wraca czasem do mnie jedna sytuacja...

Jestem u niej na mieszkaniu po raz drugi, czy tam trzeci. Juz wiem, ze bedzie ostre tarlo. Pamine szczegoly. No wiec, pora wchodzic 'do lokalu', futryna ciasna, ale sie wciskam. Pierwsze kilka przejazdow i jakbym uderzyl wewnatrz o nieokreslona liczbe desek na 'stropie i posadzce'.

Ale
Pracuję w poważnym instytucie naukowym. Mój wydział zajmuje się przede wszystkim ochroną zagrożonych gatunków, ale nie jesteśmy czymś w rodzaju tych hipsterów od przywiązywania się do drzew i innych debilnych rzeczy (jak jedzenie hummusu) z Greenpeace. Jesteśmy zwykłą jednostką naukową.

Od paru lat prowadzimy sprawę Wojtka i Anieli. Wiem, może nie brzmi imponująco, ale Wojtek i Aniela to pandy. Nie my nadaliśmy im imiona, takie już dostaliśmy i papier do nich przywykł,
SzubiDubiDu - Pracuję w poważnym instytucie naukowym. Mój wydział zajmuje się przede ...

źródło: comment_0CgH5zx8JQuSj2jCFdzltRp243lNYVaY.jpg

Pobierz