Mam pytanie do was. Myśle nad adopcja psa ze schroniska. Nie duży do kolana jest ten psiak. Lecz mam problem bo razem z dziewczyna mieszkamy razem i pracujemy razem. Pracujemy po 12h dziennie lecz nie codziennie 3-4 razy w tygodniu. Zastanawiam się tylko czy pies wytrzyma tyle sam w domu. Możliwość wychodzenia z nim mam 3 razy dziennie o 6-7, 10:30 i koło 23:30. Doradźcie czy wytrzyma w domu tyle sam? #
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gouda94: Odradzam. Pies to żywe zwierzę, nie robot, który się wyłącza na 12 godzin. Już lepiej wziąć dwa, trzy koty, one nie potrzebują ludzi do życia.
  • Odpowiedz
Hej, mam pytanie. Wziąłem sobie kota, tylko nie tak to sobie wyobrażałem. Odkąd go mam (miesiąc), nie mam w ogóle czasu. Kot ma prawie rok, ale nie daje już rady wytrzymać. Muszę wszędzie sprzątać, ciągle smierdzi z kuwety, dużo wydatków mam z nim. Nie tak to sobie wyobrażałem. W dodatku jestem już tak zmęczony, że nawet nie umiem go pokochać, ani nie mam żadnej ochoty się z nim bawić. Wiem, źle zrobiłem,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co Mireczki sądzą o kupowaniu psów z hodowli? Czy takie psy nie cierpią tak jak psy w schronisku? (Może moja ignorancja ale nie wiem jakie warunki panują w hodowlach). No i czy to coś złego według was kupować zamiast adoptować?

#kiciochpyta #pytanie #psy #schronisko #pies
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Crowlek: prawdziwa hodowla z ZKWP to wyjście dla osoby, która chce konkretny zestaw cech fizycznych i psychicznych u psa. Adopcja to wyjście dla kogoś, kto ma możliwości i chce dać dom potrzebującemu psu, a jego wygląd i charakter to sprawa drugorzędna (oczywiście mimo wszystko robią research jakiego psa ze schronu biorą i czy podołają). Tak to widzę, jako dwie zupełnie odrębne kwestie. Obie według mnie równe. I sama chcę mieć
  • Odpowiedz
Zawsze jak patrzę na pierwsze zdjęcie swojego psiaka to mam łzy w oczach. Jaka to była sierotka jak go zabrałam ze schroniska. Jak to mój tati powiedział no dwie deseczki. Taki był chudziutki. Przez ponad pół roku nie mógł się oduczyć tego, że ma swoją miskę. Połykał powietrze, tak bardzo się spieszył, że ktoś mu zabierze jedzonko.

#schronisko #pies #piesel
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad przygarnięciem zwierzaka ze schroniska. Ze względu na pracę pies odpada, więc pozostaje kot. Macie jakieś wskazówki dotyczące adopcji?

#zwierzaczki #koty #schronisko
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jurga09: Weź dziewczyne. Też się trzeba opiekować, dbać, glaskać, pielęgnować i kupować różne zabawki i słodycze. Do tego dochodzi oczywiscie spacer i tym podobne. Ale jest bardziej samodzielne niż taki zwykły zwierzak. Umie sobie jedzenie zrobić sama. A jak zostanie sama w domu to zwykle nie uszkadza za wiele sprzętu. A jak pozwoli to i wykąpać możesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • Odpowiedz
@Jurga09: dowiedz się wszystkiego o kotach z jakiegoś rzetelnego źródła, pojedź do schroniska, powiedz co i jak - powinni dalej Cię pokierować.
W niektórych trzeba ruszyć tyłek tam kilka razy, więc branie transportera na pierwszą wizytę to takie 50/50
  • Odpowiedz
@desensitization: ogólnie na wszystkich grupach związanych z bezdomnymi zwierzetami jest taki rak, ze szkoda gadać.
Koleżance uciekl ostatnio pies, bo ktoś w nocy furtkę otworzyl. jak napisala na forum miasta, ze go szuka to dostała opierdziel, ze nie jest godna psa i że pewnie dziecka też nie bedzie umiała upilnowac.
  • Odpowiedz
@AdiBubu: Porównywanie cierpienia bezpańskich zwierząt z cierpieniem ludzi, czy to umierającego ojca rodziny, albo dziecka jest dla mnie debilizmem, jeszcze tagujesz to #siepomaga tam są na prawdę poważne sprawy a nie jakiś biedne pieski których nikt nie chce
  • Odpowiedz
@pieknyibogaty: Najlepiej napisać do schroniska, chętnie odpiszą.
Zawsze bardzo się przydadzą paszteciki dla kociąt, dobrej jakości karma starszych i chorych psów i kotów (np po kastracji). Lepiej kupić mniej, ale lepszej jakości.
I raczej puszki, bo suchej pewnie mają spory zapas z różnych zbiórek.
  • Odpowiedz