#wiedzmin #sapkowski #sezonburz

Skoro Wiedźmini szkoły kota, to nieudane mutacje, psychopaci, szaleńcy i sadyści jak powiedział Jaskier, to czy Ciri po zatłuczeniu boneharta nie powinna bardziej zastanowić się nad wyborem medalionu ?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LordMrok: Kto poza paroma osobami zna ten symbolizm medalionu kota i czy przypadkiem te osoby nie znają Ciri osobiście i mają w------e na to? Ważniejsze jest co sami chcemy żeby symbol reprezentował, a nie sądzę że Ciri chciała pokazać jaka to z niej psychopatka i sadystka.
  • Odpowiedz
Przeczytałem właśnie "Sezon burz" Sapkowskiego i cóż... fajnie znów powrócić na dwa dni do gimboczasów, gdy zaczytywałem się w sadze o Wiedźminie i czekałem na I część gry... Mocne 8/10 nie wiem czy ze względu na sentyment czy rzeczywiście takie dobre...

nie daję django/django bo nie mam już 15 lat i tej pieprzonej beztroski, gdy ganiało się z kijem jako wiedźmińskim mieczem...

#oswiadczenie #ksiazki #wiedzmin #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Akurat skończyłem robić indeksy, weryfikacje, wkładki do książek etc. i pomyślałem, że może by tak w końcu sięgnąć po Sezon Burz. Nawet sobie kupiłem e-booka (lubię Sapkowskiego, a 25 zł to nie majątek). Pierwszych parę rozdziałów i faktycznie cudo to to nie jest. No ale zobaczymy jak się akcja rozwinie.

#sapkowski

#sezonburz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GraveDigger: Ja swego czasu (w liceum) przeczytałem wszystko, co do tego czasu napisał (a było to już ponad 10 lat temu). Trylogia husycka też mi się podobała, za to potem już niczego nie czytałem (chyba napisała jakąś bardzo słabą książkę?).
  • Odpowiedz
@Cadael: Świetna książka, jeśli nie liczysz na coś w stylu sagi. To raczej wielkie opowiadanie. Nie ma wielowątkowej narracji, skakania w czasie i przestrzeni. Ale Sapkowski w formie.
  • Odpowiedz
@Siwariusz: Ale ja nigdy nie traktowałem tego jako zbiory opowiadań a wprowadzenie do świata wiedźmina, nie wiem w sumie nigdy się jakoś nad tym szczególnie nie zastanawiałem, myślałem, że coś jeszcze oprócz tego co już mam powstało
  • Odpowiedz
#sapkowski #sezonburz #mieczprzeznaczenia

Wczoraj poraz kolejny czytajac sapkowskiego natknalem sie na taki fragment:

„Lytta Neyd, zwana Koral. Przydomek wzial sie od koloru pomadki do ust, jakiej uzywala. Lytta oplotkowala go kiedys przed krolem Belohunem, i to tak, ze poszedl siedziec na tydzien do lochu. Gdy wypuszczono go, poszedl do niej zapytac o powody. Nie wiedzac kiedy, wyladowal w jej lozku i tam spedzil drugi tydzien.”

juz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na razie nie wiem co o tym sądzić, bo zamiast mnie, wiernego fana Sapka i maniaka Wiedźmaka, zmusić do zarwania nocki troszkę mnie odrzucił początek.

Na razie Sapek jest karykaturą samego siebie. Charakterystyczne krótkie zdania potęgujące szybkość akcji i emocje tutaj brzmią sztucznie, jak wsadzone na siłę. Za to język narracji stał się bardziej archaiczny. W oryginalnym wiedźmaku wypowiedzi bohaterów miały często formę archaiczną, ale sama narracja nie aż tak. Słownictwo jak
g.....d - Na razie nie wiem co o tym sądzić, bo zamiast mnie, wiernego fana Sapka i m...

źródło: comment_JIdsa46515IvSOOCVuPXYqil6YnnDyXr.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WilkBardzozly: Mimo szargających mną uczuć to zdecydowanie tak będzie najlepiej :d ale po przeczytaniu tej książki chętnie za jakiś czas wrócę do powtórzenia sagi :P
  • Odpowiedz
Przypominam cytat, pierwotnie przytoczony mi przez kumpla na imprezie ostatnio. Miecz Przeznaczenia, "Coś Więcej":

Zbliżył się powoli. W rzeczy samej, Yurga miał rację. U podnóża obelisku leżały kwiaty - zwykłe, polne kwiaty - maki, łubiny, ślazy, niezapominajki.


Imiona czternastu.


Odczytywał
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Okey, zarzuciłem tag, ale tę książkę muszę zrecenzować :D

"Wiedźmin. Sezon burz" Andrzej Sapkowski

Skończona wczoraj w nocy (w sumie to dziś wczesnym rankiem)

Ogólne
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sapkowski #wiedzmin #sezonburz #recenzja

Połknąłem w parę godzin. Sprawne, ale mam dziwne wrażenie, że cierpi na kompleks Jakuba Wędrowycza. Tj. pisana na siłę, a bohaterowie zachowują sie coraz bardziej stereotypowo, przez co paradoksalnie mniej zgodnie z przedstawieniem wcześniejszym. Fabularnie trochę miałkie. Brakowało tematu przewodniego. Zdecydowanie byłoby lepsze w formie krótszych opowiadań, przeplatanych głównym wątkiem. Bo tak sprawia wrażenie opowiadania, gdzie wrzucono trochę za dużo.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach