Pilot Jaka-40 ma ten sam syndrom co Jarek. Dobrze wie, że bardzo duża wina jest po jego stronie w tworzeniu atmosfery przyzwolenia na patologiczne lądowanie, więc co robi ....
najlepszą obroną jest atak.
Zaczyna wierzyć (lub udaje) w zamach i to w najbardziej hardcorowej wersji. Od jakiś osób, które mogły przeżyć, po serię wybuchów, której nie słyszał nikt, nawet nasz operator, który był
![Niewiele trzeba aby skasować awionetkę [nagranie]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_1618191285kMbXvdxFeQCOUU4fhCTdsi,w220h142.jpg)


![Awionetka rozbiła się na gliwickim lotnisku [VIDEO]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_1618145241M7oNft8HPoWoX5bnUJ8d4g,w220h142.jpg)















Wszyscy na nie patrzą jak w komiksie Tytus, Romek i Atomek. Że one służą wchodzeniu do góry, niejako "do nieba", czy dla bardziej złośliwych - donikąd. Tę dolną część postrzega się tak, że jest zrobiona jako śliska żeby po niej nie łażono. Po co to
źródło: comment_1618168230wJvlEZdlsbiJL6x3asoBJD.jpg
PobierzDowódca: nie posiadał ważnych uprawnień do wykonywania lotów w charakterze dowódcy samolotu Tu-154M i Jak-40.
Drugi pilot: nie posiadał ważnych uprawnień do wykonywania lotów jako drugi pilot samolotu Tu-154M.
Technik: posiadał ważne uprawnienia
Nawigator: nie miał nadanych uprawnień (...) do wykonywania lotów w charakterze nawigatora na samolocie