@a-lexis: Co do jazdy autem to powiem Ci że chyba raczej odpada, jak Cię wezmą na krew po jakimś przypale czy coś i wyjdą Ci benzo to jak jazda pod wpływem chyba xd Z czasem się uodparniasz, ale pierwsze dawki mieszają, zależy no co będziesz brał. Na przykład taki nasenny zolpidem potrafi odciąć Ci banie że nie pamiętasz co robiłeś (jak łykniesz za dużo), hydroksyzyna Cię otępi, czujesz się jak
  • Odpowiedz
@a-lexis: Znaczy no ja jakiejś tam depresji nie mam, po prostu nasenne muszę zażywać bo potrafię nie spać 2 dni, hydro dostałem jak trawę odstawiałem i miałem stany lękowe, a xanax raz na spróbowanie zamiast nasennych, ale tym się deprechy nie leczy ponoć. Opisałem tylko działanie, nie że się leczę na depresję, jakieś myśli samobójcze czy coś :P
  • Odpowiedz
PijanyDyrektor: Chaos w głowie, milion pytań bez odpowiedzi, przytloczenie. Łzy Cisna się do oczu ale nie można płakać. Chcemy wyciszyć umysł ale się nie da... I potem bach - wpadają pomysły, co zrobić, aby ulżyć ciału i duszy.

Całe szczęście, ten etap już za mną i mam nadzieję że nigdy to nie wroci.

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz
  • 1
@4ntymateria meh, wole siebie z-----ć, bez bólu i szybko

@Cayar nie, nawet specjalnie uczę się grać na gitarze, w ciągu kilku lat grunge wróci do łask, potem się z-----e i będziecie myśleć że to mój różowy pasek. Mój plan jest genialny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@advert: Na drugim zdjęciu czuć jakby część ludzi była pogrążona w zadumie i czas stanął dla nich w miejscu. Dziewczyna z chłopakiem po prawej się chyba nawet modlą. Osobiście uważam, że smierć samobójcy nie jest niczym tragicznym. Powinniśmy się cieszyć, że uwolnił się od swoich problemów. Pozostaje tylko liczyć, że po śmierci nic nie ma, a ewentualny bóg nie jest dupkiem i chłopak będzie szczęśliwy po drugiej stronie.
  • Odpowiedz
@NumerSeryjny:

Wojna jest możliwa, więc czemu nie( ͡° ͜ʖ ͡°)


Bo to egoizm i nienawiść do społeczeństwa żeby liczyć na przyjście wojny tylko dlatego, że komuś się żyć nie chce. Niektórzy nie mają depresji i wiodą szczęśliwe życie i co, ten smutny człowiek życzy im wojny?
  • Odpowiedz