1. wrzuć link na wykop
2. sprawdź po jakimś czasie ile wykopow
3. jaraj sie 50 wykopkami
4. chwal sie cumplowi, ze czujesz pierwsza głowną
5. kumpel olewa
6. jaraj się jak poj#&@ny, że pierwsza główna i to jeszcze z płomykiem
8. pisz do wszystkich znajomych
9. każdy znajomy olewa
10. olej znajomch, ciesz się sam
11. sprawdź ile jest wykopków - 1500!
12. pisz do znajomych po raz kolejny, ze tyle
Pobierz D.....r - 1. wrzuć link na wykop
2. sprawdź po jakimś czasie ile wykopow
3. jaraj s...
źródło: comment_LBblEG3ws6MIOgJIw3sRqcNBvCaAc7cg.jpg
A podzielę się z Wami ciekawą historią Mireczki, a propos #wybory. Mieszkam w innym miejscu, niż jestem zameldowany, więc korzystając z okazji chciałem z gminy miejsca zamieszkania pobrać zaświadczenie o prawie do głosowania. Sytuacja ma miejsce w wielki piątek, który jest jak najbardziej dniem „pracującym”.

Dla pewności orientuję się - oficjalna informacja na stronie - Urząd Gminy otwarty do 16. Znając życie, dmuchając na zimne, w pierwszym momencie postanowiłem, żeby iść
#instantrak #sadstory #truestory #telewizja #tvn #szpital #pielegniarki

Mirki, co się #!$%@?ło teraz. wchodzę do pokoju mamełę żeby coś tam ogarnąć. byłem tam ze 4minuty. TV włączone na tvn, leci jakiś szpital czy innne pielęgniarki. i nawiązała się taka konwersacja między "bohaterami serialu"

On(A): no i jak się czujesz?
(O)n: dobrze, ale jeszcze mnie ciągnie ...żeby napić się benzyny
A: nie przejmuj się. będzie dobrze. popatrz, kupiłam ci soki
jeszcze te kwestie są
Mircy, co mnie się dzisiaj #!$%@?ło to nie dacie wiary. Miałem tzw. domową inwazję. Idę sobie w nocy się odlać i ktoś puka do drzwi. Jakiś menel i obdrapany typ. Pierwsza myśl: kolo potrzebuje pomocy. No to otworzyłem i śmieć z buta wjechał. Na dzień dobry buła na ryj i jestem otumaniony. Jeszcze potem parę buł zgarnąlem. Wkręcał mi, że jakieś dziwki u mnie mieszkają i przyszedł po haracz. Na moje szczęście
Jakiś czas temu naszła mnie ochota na bieganie. Kontakt z przyrodą, tlen te sprawy. Butki dresik i już zmierzam do lasu (jakieś 400m) W połowie drogi poczułem, że tak z godzinę pobiegam i wracam do łazienki. Kiedy wszedłem za szlabanik nadleśnictwa i zacząłem biec, zrozumiałem, że zrobię 1 duż pętlę i wracam. Po 2 minutach biegu nabrałem pewności, że dziś będzie mała pętla.


50m później wiedziałem że trzeba wracać już
+20m nie
Spotykałem się w liceum z pewną dziewczyną. Zawsze miała dobre oceny, chciała iść na medycyne. Koniec końców zerwaliśmy ze sobą. To było 8 lat temu. Los chciał, że od kilku dni cierpię na zapalenie jądra i najądrza #wenerycznaprzygodamotzno, no i byłem u doktora, by mnie przebadał. Tak, dotykała mój beniz i inne rzeczy obok. I tu naszła mnie refleksja... Otóż... Badała mnie ta dziewczyna z którą byłem xDD podczas wizyty lekarskiej
Miraski co się #!$%@? to ja nie.
Może ktoś mi wytłumaczyć jak można sobie robić selfie z happy meal będąc w Macu ? Co #!$%@? siedzi takiej gimbazie we łbach ? Rozumiem jakoś dla jaj czy coś ale to wyglądało mniej więcej tak :
Wchodzą 2 dziewczyny 1 facet zamawiają siadają pantofel czeka na odbiór, przychodzi z taca a ta jedna do 2:
- Kasia poczekaj ja pierwsza sobie zrobię a pózniej
Nigdy nie spotkałam się z takim #cebulacontent.

Kilka dni temu przyjmowałam reklamację butów skórzanych pewnej łódzkiej firmy. Po postawieniu pierwszego kroku flek zaczął się obracać. Po konsultacji z szewcem okazało się, że to można naprawić, ale wtedy juz nigdy nie będzie można wymienić tego fleka. Buty faktycznie w stanie idealnym- zero piasku, nawet lekkiego otarcia na podeszwach- z góry byłam pewna, że reklamacja zostanie przyjęta.

Wczoraj kobieta przychodzi lekko zdenerwowana, ponieważ
Stałem przed chwilą w kolejce w sklepie. Przede mną zakupy robiła kobieta z dzieckiem. Dziewczynka, level gdzieś 4-5 góra.

Matka mocno alkoholowe zakupy - 10 piw, flaszka, paczuszka fajek. I malutki kartonik soczku dla dziecka. Dziecko, jak to dziecko, chciało jeszcze coś, żeby jej matka kupiła. Wspaniała rodzicielka rzuca tekstem, że mamusia pieniędzy nie ma. Dziecko w płacz. Mnie, idiocie, zrobiło się małej żal, zaproponowałem, że mogę coś dzieciakowi kupić.

Mała jak
@Lookazz: rozumiem i ubolewam.
Pani w lidlu kiedys kupila dzieciakowi kilka pączkow bo splodziciel mial "tylko" na piwo i fajki. Co za swiat...
Ja sobie odmawiam i dziecku kupuje. I zawsze zawsze na zakupach dostaje cos tylko dla siebie, czasem mala zabawke, czasem swoje ulubione jogurty, czasem siatke mandarynek. Ale zawsze cos co sama chce.
Popieram Cie i kosa w plecy takim "rodzicom"
1. Żyjesz se skromnie w pozaborowym kraju, ledwo 20 lat po odzyskaniu niepodległości.
2. Pracujesz ciężko bo #!$%@? dupa, a na utrzymaniu kobieta i dużo dzieci.
3. Przychodzą uzbrojeni Hans z Siergiejem i cię #!$%@?ą za nie wiadomo co (inba gdańsk)
4. Słabe szanse bo Hans w nowoczesnym czołgu, a Siergiejów jak mrówek ze 100 na jednego ciebie.
5. I tak walczysz bo twoja ziemia, ojczyzna, rodzina.
6. Hans poza tobą nie
Pobierz m.....i - 1. Żyjesz se skromnie w pozaborowym kraju, ledwo 20 lat po odzyskaniu niepo...
źródło: comment_FEPTaMNM3i2MbECh095GpEl120tTCLxP.jpg
Mam dla Was #protip, ktory moze Wam uratowac zycie - przed chwila poslizgnalem sie w przedpokoju upadajac glowa na kant szafki. "Dlaczego?" ktos moglby zapytac. Ano dlatego, ze wczoraj z braku normalnego plynu do mycia podlogi umylem kafelki w przedpokoju przy uzyciu plynu do laminatow. Polecam, jesli ktos chce zrobic w domu lodowisko -.- poslizg jest nieprzewidywalny i mozna nabrac predkosci swiatla w sekunde.
#sadstory ##!$%@? #logikaniebieskichpaskow
Pobierz Triplesix - Mam dla Was #protip, ktory moze Wam uratowac zycie - przed chwila poslizg...
źródło: comment_BFifsZlqLqQtfO5GqLv4qlD2uizi6rE2.jpg
Moja 23-letnia przyjaciółka ma tak ciężką formę fibromialgii, że na ból całego ciała nie pomaga jej nawet mocno przedawkowana morfina, którą przepisał jej lekarz. To, co dostają ludzie chorzy na raka, ludzie umierający, jej zabiera tylko część bólu i to pod warunkiem, że przedawkuje. Wyobrażacie sobie takie piekło? Być młodym człowiekiem, wyglądać zdrowo, próbować żyć normalnie, ale cierpieć męki każdego dnia. I wiedzieć, że będzie tak już zawsze (tylko niewielki % chorych
Ostatnio w przychodni u lekarza rodzinnego. Przychodzę elegancko, tylko 2 osoby czekają, panowie w średnim wieku.

Ja: Kto z Panów ostatni?
Pan 1: Ja. Ten Pan (wskazuje na nr 2) ma na 9.00 a Pan?
Ja: Na 9.30.

Koniec rozmowy, 1 facet wszedł i po wyjściu siedzę grzecznie, bo ten drugi ma na 9.15. A ten mi mówi żebym wchodził, bo on przyszedł sobie wcześniej ale ma na 9.45 i poczeka, bo