Co zrobi sąd jak się okaże, że nie odebrałem?

po dwukrotnym awizowaniu pismo jest traktowane jako dostarczone


@medykydem: jak wyżej, przy czym jeśli list zawiera zawiadomienie o terminie rozprawy, to czasem próbuje się jeszcze kontaktu telefonicznego albo mailowego, oczywiście jeśli gdzieś w aktach jest ślad takich danych. Ewentualnie list wysyła się na inny adres, jeśli taki istnieje w aktach i jeśli jest podejrzenie, że ten pierwszy może być nieaktualny. Ale
  • Odpowiedz
Dnia 15.10.2017r. Na rakowickiej 20 w Krakowie (koło #uek), zostawiłem rano samochód zaparkowany na miejscu dla niepełnosprawnych. Zostawiłem go tam ponieważ nie zauważyłem oznakowania. Około godziny 15tej, po przyjściu do samochodu zauważyłem za wycieraczką informację od straży miejskiej z treścią, że niedostosowałem się do znaku pionowego d18 oraz t29 poziomego oraz, że muszę się pojawić na komisariacie Straży Miejskiej w ciągu 3 dni roboczych. We wtorek zjawiłem się w
@Polacus: Ile jest tego mandatu ? Może #krakow się zrzuci po to, żebyś przestał spamować tagiem ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) i przyjął w końcu do siebie, że skoro podpisałeś mandat to już po zawodach.
  • Odpowiedz
Mireczki od prawa, wczoraj dostałem z sądu postanowienie o umorzeniu kary grzywny zasądzonej w kwietniu bieżącego roku.

1. Sprawa wyglądała tak: straż miejska wsadziła mi pod robotą za wycieraczkę świstek za złe parkowanie.
2. Olałem ich wezwania, bo przychodziły w czasie gdy szukałem roboty, nastawiłem się na to, że odpuszczą, albo dostanę z sądu grzywnę w jakimś zaocznym trybie i zapłacę bez fatygowania się do straży miejskiej. I... zapomniałem o sprawie :) Ogólnie nie zrobiłem nic, żeby to ogarnąć.

W tym wczorajszym piśmie, co to go dostałem z sądu jest informacja, że w kwietniu 2017 zapadł wyrok w sprawie i ukarano mnie grzywną 100 zł i 80 zł kosztów sądowych. Niestety, jakoś nie odebrałem takiego pisma z poczty. Przez nieuwagę, serio. Ostatnie pół roku miałem sporo na głowie.