Po ponad roku i kolejnej długiej przerwie postanowiłem się zdobyć na podsumowanie swojej rysunkowej działalności.
Rysunek z lewej to rok 2014, po prawej - 2015. W obu wypadkach starałem się korzystać możliwie jak najmniej z referencji i dać z siebie wszystko w miarę rozsądnym czasie (kilka godzin).

Niesamowity postęp toto nie jest, ale zawsze coś. Najwyraźniejsza myśl to: bardzo ciężko się zmotywować.

Muszę się wybrać na jakiś kurs.
brewer - Po ponad roku i kolejnej długiej przerwie postanowiłem się zdobyć na podsumo...

źródło: comment_s49nbml7MH8W4v3BvqbIm6uF2dYwrICz.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trisek: Oba rysunki to takie jakby "checkpointy" - ile jestem w stanie wyciągnąć z głowy.

@zupa_z_kasztana: masz rację, nadziałem się na tę pułapkę i teraz uważniej korzystam ze zdjęć, starając się nie ograniczyć do jednego z nich oraz jednej pozycji.

Dziękuję Wam! :)
  • Odpowiedz
via Android
  • 10
Jezu, przecież to niedźwiedź. Widziałeś kiedyś niedźwiedzia grającego na instrumencie strunowym?
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@unknown_stranger: To nie jest reguła, za przykład można dać naturalny pestycyd kofeinę od której robaki i mniejsze szkodniki giną. Owszem, pryska się w masce bo stężenie jest wysokie, ale jeść można nawet owoce nią "skażone" i nic się nie powinno człowiekowi stać.
  • Odpowiedz