73 966,58 - 15,04 = 73 951,54
No to kontynuujemy zabawę ( ͡º ͜ʖ͡º)
Wczoraj nie było jak pobiegać - pobudka o 3 rano, szybkie śniadanko, pędem na lotnisko a potem na miejscu cały dzień spędzony na spacerach i przejazdach. Chorwacja okazała się być pogodowo łaskawa i z zapowiadanego armageddonu wyszedł mały deszczyk i
No to kontynuujemy zabawę ( ͡º ͜ʖ͡º)
Wczoraj nie było jak pobiegać - pobudka o 3 rano, szybkie śniadanko, pędem na lotnisko a potem na miejscu cały dzień spędzony na spacerach i przejazdach. Chorwacja okazała się być pogodowo łaskawa i z zapowiadanego armageddonu wyszedł mały deszczyk i



















Na pożegnanie z Chorwacją (tak, to był nanowyskok) jeszcze wpadł poranny papatonik Tempo nienajgorsze, choć już słabsze niż wczoraj - ale nie obraziłbym się, gdybym z takim czasem pobiegł za miesiąc na Cracovia Półmaratonie (ʘ‿ʘ)
Pogoda nadal spoko, ciut siąpiło ale i tak przede wszystkim się spociłem
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz