via Rowerowy Równik Skrypt
  • 13
246 564,85 - 10,01 = 246 554,84

Dziś dla odmiany nie chciało mi się biegać, ale mimo to poszedłem biegać () Dobrze by było znaleźć jeszcze siły na poniedziałek, by móc we wtorek i środę odpocząć przed tv ʕʔ

#sztafeta #ruszdupe #proszeniebycgrubym

Skrypt | Statystyki
matixrr - 246 564,85 - 10,01 = 246 554,84

Dziś dla odmiany nie chciało mi się biegać...

źródło: comment_162543773353EEpAn4mkLh9VR5qitWbI.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 26
246 647,00 - 60,15 = 246 586,85

Nigdy nie biegłem gorszą trasą. Co to była za padaka XD

Poznań - Gniezno, 99% trasą rowerową R9 (EuroVelo 9), a jednak gruz, kamienie, piach, całkowicie zarośnięte drogi. Jeśli asfalty, to bez pobocza po których beemki z----------ą 200/godzinę między wioskami mijając Cię na centymetry gdy biegniesz prawilnie lewą strona, bo nie ma chodnika.

Ja
dietyloamoniowy - 246 647,00 - 60,15 = 246 586,85

Nigdy nie biegłem gorszą trasą. ...

źródło: comment_1625430185jNa5hG9gSnf3jwLluqiv5h.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matixrr tez uwielbiam biegac po 22 po Wawie. Cisza i spokoj, szczegolnie w tygodniu. W weekendy za to preferuje biegac rano jak najebusy odsypiaja i nie ma tlumow;) wazne ze czerpiesz przyjemnosc z biegania, zdrowym joggingowym tempem. Nie odpuszczaj, ja planuje tez poqrot do formy na urlopie biegac codziennie, nie stresujac sie robotą!
  • Odpowiedz
@WarmWeather: dlatego uznałem że jak są chęci i pogoda ok to trzeba korzystać, mimo że planowałem dzień wolny między treningami. Będzie dzień że mi się nie będzie chciało lub pogoda będzie słaba to wtedy odpocznę, a tak jeśli organizm nie protestuje to trzeba korzystać.
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 13
247 051,25 - 13,06 = 247 038,19

To było dobre pół roku, ale następne będzie lepsze ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 20
247 442,00 - 50,50 = 247 391,50

Jedna przerwa na sklep i aż trzy na sikanie XD Plus tam jeszcze jakieś czerwone światła, bo trochę w mieście było.
Ileż to czasu zajmuje żeby znaleźć miejsce gdzie nie ma tysięcy komarów w krzakach. No ale i tak trzeba to robić dosłownie podskakując, żeby komary nie osiadały na skórze. No i oczywiście na nic to wszystko, bo jestem mocno pokłuty i jakieś 10-15 minut wpizdu przez
dietyloamoniowy - 247 442,00 - 50,50 = 247 391,50

Jedna przerwa na sklep i aż trzy...

źródło: comment_1624813027CiQNHeUF7d0behlYsuuqus.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 13
247 684,83 - 12,03 = 247 672,80

Ja chcę z powrotem 40 stopni w słońcu ( ͡° ʖ̯ ͡°) (
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 14
247 783,08 - 11,40 = 247 771,68

Ożeszty. Trzy dni bez biegania. Niefajnie. Dwa z nich planowane, trzeci wymuszony, bo mnie druga dawka szczepionki prawie zmiotła z planszy ( )

Miłego i #proszeniebycgrubym
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 15
248 135,33 - 10,06 - 10,01 = 248 115,26

Błyskotliwy plan startu w dwóch biegach na 10km jednego dnia przy 30*C upale.

Pierwszy poranny calkiem spoko, nawet zyciowke nieco poprawilem i wreszcie zszedlem ponizej 49 minut, nawet w takich warunkach.

Drugi
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 12
248 179,75 - 10,35 = 248 169,40

Corsa rigenerativa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przyjemniackie 33-34 w cieniu. Można tak bez końca.

Miłego i #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach