Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aktywiszcze: skoro dla ciebie 200 zł to majątek to raczej ty będziesz miał problem.

Stopy będzie trzeba podwyższyć, możliwe że jeszcze w tym roku. Złotówka juz traci na wartości w stosunku do innych walut.

Obecnie orlen sprzedaje paliwo poniżej kosztów ale urealnienie będzie musiało nastąpić a co za tym inflacja znowu pójdzie w górę. Tym mniej jest to zabawne że teraz orlen musi kupować jeszcze drożej ropę bo płaci w
  • Odpowiedz
@Redicle: Co innego czynniki zewnętrzne które(na szczęście) okazały się nie być ta groźne, a co innego idiotyczna polityka monetarna. Efekt wysokiej bazy za nami i złotówka odwraca trend w kierunku osłabienia, a jaszczomp wciska przycisk nitro i daje k------o wielki baner z napisem "nie inwestujcie tu kasy, nie mamy pojecia co robimy".

Zbankrutować pewnie nie zbankrutujemy ale trzeba się będzie przyzwyczaić do iphonów za 5k i, że najtańszy samochód to
kobiaszu - @Redicle: Co innego czynniki zewnętrzne które(na szczęście) okazały się ni...
  • Odpowiedz
Dużo słyszalem, ze złotówka zaczyna tracić do dolara, że coraz mniej ekspertów chce pracować w budżetówce, że pensje realne sa coraz nizsze, wiec tym wszystkim problemom wychodzę naprzeciw. Już od nastepnego miesiąca ja i dziewczynki dostaniemy 30% podwyżki i będziemy zarabiac w dolarach. #gielda #rpp
niezdiagnozowany - Dużo słyszalem, ze złotówka zaczyna tracić do dolara, że coraz mni...

źródło: z29629574Q,Prezes-NBP-Adam-Glapinski-podczas-konferencji-pras

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak serio to coraz bardziej zastanawiam się czy nie ponaciskać firmy by dostawać wypłatę w EUR.
Oni w sumie i tak dostają od klientów kasę w EUR za projekty, a patrząc jak wygląda Polska gospodarka, to strach coś w złotówce trzymać.
  • Odpowiedz
  • 0
@markhausen: Gorzej będzie jak ludzie zaczną uciekać w metale szlachetne porzucając żetony NBP, wtedy spirala infacyjna wymknie się spod kontroli. Cel jest taki jak mówisz ale to krótkowzroczne bo nawet jeżeli wróci konsumpcja to także i wzrost inflacji. Szkoła austriacka mówi że w sytuacji deflacji jedynym wyjściem jest wzmocnienie producentów dóbr, czyli jeżeli dodruk to tylko w celu zwiększenia produkcji żeby wzrosła ilość dóbr dostępnych na rynku , co powinno
  • Odpowiedz
W pewien sposób podziwiam, że wielu dobrych analityków, po ostatnich trzech latach próbuje jeszcze w sposób logiczny analizować obecną obniżkę.
Bo "RPP ma dane z gospodarki wcześniej, widzą, że jest źle". No nie, to zagrywka stricte pod wybory. I w czym miałoby to niby pomóc, w pogłębieniu problemu? Redukcja konsumpcji, zamówień itp. wynika ze wzrostu cen. Zwyczajnie z badań opinii publicznej i statystyk wyszło im, że osób z kredytem jest znacznie więcej
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LaurenceFass: mnie to najbardziej bawią ludzie, co piszą, że to jest ruch, bo sytuacja w przemyśle jest kiepska, a szczególnie w Niemczech.

No to po pierwsze, jaki jest cel nadrzedny RPP? Czyzby nie niska inflacja i dbanie o wartość pieniądza?

A po drugie, co ma RPP do PMI w Niemczech? Co jak nagle obniżymy stopy procentowe, to EBC też to zrobi albo sytuacja sie poprawi. No boże święty. Przeciez to
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wysokość stopy referencyjnej do tej pory wynosiła 6.75% i taką wartość posiadała od kilku miesięcy, kiedy inflacja była jeszcze w wysokości 18.4%

Kilka miesięcy temu:

18.4% - inflacja
6.75% - wysokość stopy referencyjnej
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Redicle To dlaczego jeżeli inflacja spada obniża się stópki? W Turcji obnizali stopy procentowe i inflacja z----------a w górę aż miło.
Przecież cel jest grubo poniżej 10% inflacji i RPP powinna dążyć by jak najszybciej go osiągnąć a nie za kilka lat. Nie rozumiem przecież jak bierze się kredyt to zostawia się rezerwę finansową i kredytobiorcy nie powinni mieć problemu płacić te kilka stówek więcej.
  • Odpowiedz
  • 1
@Redicle Nie wierzę, że ktoś racjonalnie myślący może pisać takie brednie i zestawienia. Na jakiej podstawie wyliczono, że poziom inflacji to 10%? Przecież nadal mamy 0% VAT na żywności. Po nowym roku kolosalny wzrost płacy minimalnej. Gdyby z wzrostem minimalnej wrócił VAT na żywność wskaźnik inflacji wywaliło by na 30%. Pomijam już fakt, że to sztuczne zakrzywienie rzeczywistości związane jest z nadchodzącymi wyborcami. Jeśli ktoś uważa i wierzy w te brednie
  • Odpowiedz
@Redicle:

Inflacja za wrzesień znowu zmaleje i będzie jednocyfrowa, wtedy będzie zdziwko, kurz opadnie, towarzystwo się uspokoi aż do kolejnej obniżki stóp procentowych. Za każdym, #!$%@? razem tu się tylko Polaków straszy, że giniemy, że kraj z kartonu, najlepiej wyjechać i się nie oglądać, jesteśmy najgorsi, katastrofa, armagedon.


Wg ciebie 9.9% inflacji i prognozowane zejście do celu w 2026 to powód do optymizmu i obniżki stop? xD
  • Odpowiedz
@SzubiDubiDu:
Teraz to trzeba czekać do wyborów + 2 miesiące do ustabilizowania sytuacji.
Jeśli wygra PiS to Glapa nic nie zmieni czyli utrzyma stopy przez kolejne tygodnie.
Jeśli wygra KO to Glapa może pokazać kredytobiorcom że "pogorszyło się" i stopy podwyższy.
Tak czy inaczej ja głosuję przeciw PiS bo tylko na zmianach można zarobić.
Głosuję też 4x TAK :)
  • Odpowiedz