Przeczytałem wpis @MirkujeOd2009Roku, w którym napisał, że chciałby sobie pograć w gry bez wyrzutów sumienia, bo czuje, że marnuje czas, który mógłby wykorzystać na coś bardziej "pożytecznego". Czy też tak macie? Bo ja akurat NIE. Dla mnie gry to hobby – takie samo jak każde inne.
Jeśli świadomie podchodzisz do tego, w co grasz, interesujesz się mechanikami, historią, albo zgłębiasz kontekst danego tytułu, to tym bardziej nie widzę problemu.
Nie rozumiem, dlaczego
Jeśli świadomie podchodzisz do tego, w co grasz, interesujesz się mechanikami, historią, albo zgłębiasz kontekst danego tytułu, to tym bardziej nie widzę problemu.
Nie rozumiem, dlaczego


























Ja np na przełomie 2023-2024 ograłem wiekszosc klasykow i zadne nowe gry nie dały mi tyle frajdy