#randki #randkujzwykopem #szybkierandki #rozowepaski #niebieskiepaski
kto i dlaczego ustala, że szybkie randki mają takie dziwne widełki wiekowe? np. 18-28, 29-39 i nie da się tam wybrać czy jako mężczyzna w wieku 29 lat chcialbym spotkać młodsze kobiety, bo idąc i płacąc 100zł ryzykuje, że spotkam wyłącznie starsze kobiety a tym nie jestem zainteresowany, a na randki dla młodszych już nie pójdę, bo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Teec: dorobiałam w wakacje przy organizacji szybkich randek. Wiek jest ustawiany pod wymagania kobiet. Koleś, który był szefem tego wszystkiego powiedział wprost - laski nie chcą starszych facetów gołodupców, majętni kolesie nie przychodzą na takie spotkania.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Żeby zrobić sobie loda wcale nie trzeba być atletą ani jakimś joginem. Chociaż wiadomo, przyrodzona zwinność z pewnością nie przeszkodzi, a zbędne kilogramy mogą być poważnym problemem. Ja sam nauczyłem się robić autofellatio jeszcze w szkole, w okresie dojrzewania, kiedy myśli się tylko o seksie i każdego ciekawi, jak to jest, kiedy ktoś ssie twojego penisa. Najważniejsze na pierwszy raz to dosięgnąć językiem do żołędzia, a potem już nie będziesz mógł się zatrzymać. :D Tylko na początek nie przesadzajcie i zwracajcie uwagę na sygnały waszego ciała. Jeżeli zaczynają was boleć plecy albo szyja, to na jakiś czas odpuście sobie treningi. Jestemprzekonany, że każdy może się tego nauczyć. Mam obecnie 30 lat, od czterech jestem żonaty i kocham swoją żonę, ale wciąż nie zapomniałem swojej wspaniałej umiejętności i czasami bardzo lubię sobie possać. Tego doznania nie można z niczym porównać! No wyobraźcie sobie, że robi wam loda ktoś, kto w dowolnym momencie dokładnie wie i odczuwa wszystkie wasze doznania i od razu wypełnia wszystkie najmniejsze życzenia... ale najfajniejsza jest oczywiście chwila ejakulacja, kiedy czujesz jak w twoich ustach drży w ekstazie twój penis, wypełniając je smakiem twojej spermy... mmm... Rozumiem teraz, dlaczego moja żona tak bardzo lubi robić mi loda (każde nasze zbliżenia kończymy właśnie ak). Prawda, żonie jeszcze nie przyznałem się do tej mojej skłonności. Nawet nie wiem, jak ona może na to zareagować... czy nie pomyśli, że jestem gejem, nie wyśmieje mnie, czy nie uzna tego za nonsensowne, głupie, czy to nie zaszkodzi naszem związkowi (ona jest bardzo zazdrosna)? Czasem nawet fantazjuję o tym, jak razem jednocześnie oblizujemy mojego członka, razem doprowadzamy mnie do orgazmu i razem połykamy spermę i całujemy się... ale nigdy nie odważyłem się jej o tym opowiedzieć. A jak wy myślicie, czy powinienem się jej przyznać? Jak zareagowalibyście na takie słowa od swojego ukochanego?

#seks #niebieskiepaski #rozowepaski #tfwnogf #przegryw #blackpill

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Udało mi się dziś wyjść z dziewczyną z bardzo okrojonymi zdjęciami
Jak się pewnie domyślacie okazała się wielorybem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Na początku nawet myślałem, że pociągnę rozmowę żeby była jakaś relacja koleżeńska i po prostu możliwość poznania jej koleżanek , no ale szczerze mówiąc to nie chciało mi się się kontynuować po chwili rozmowy więc dość szybko to zakończyłem

#tinder #przegryw #
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ten trend napływa do nas z zachodu i odmienia całkowicie wszystko...


@Vedar: Odmienia całkowicie wszystko, ale chyba dla osób które nie widziały nigdy fizycznie kobiecego cycka.
  • Odpowiedz
Skrajna prawica we Francji, która obecnie dominuje francuską scenę polityczną, obecnie posiada większe poparcie wśród kobiet niż wśród mężczyzn. Skutkiem tego jest oczywiście imigracja, na której najbardziej cierpią właśnie kobiety.

Z pozdrowieniami dla tych różowych, które nie popierają bezwzględnej ochrony Polski przed migracją z Afryki oraz Bliskiego Wschodu a także tych, które bawią się w empatię wobec szturmujących granice.

https://www.politico.eu/article/france-eu-elections-2024-women-vote-far-right-policy-emmanuel-macron-july-7/

#polska #francja #imigrcja #granica
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatni raz kupowałem gumki na spotkanie z tinderówą. Wywaliłem w sumie 3 paczek prezerwatyw do śmieci przez ostatnie 3 lata

Jestem po połowie dnia spędzoną z laską poznaną z badoo. I było to pierwsze spotkanie z laską, która pierwsza napisała do mnie. Było fajnie, słodko, były przytulaski ale segzów standardowo nie było. Nawet buziaka () Ale vibe był mimo wszystko niesamowity. Byliśmy nad jeziorkiem. Było siedzenie na ławce, spacerowanie przy lesie, plaży, były wygłupy, trąbienie samochodów byśmy zeszli ze środka ulicy etc. Vibe jak za czasów gdy się było dzieciakiem i wszędzie łaziło, ale z laską z którą miałeś świetny kontakt, mogłeś ją obejmować, trzymać za rękę, ten experience był tak niesamowity, polecam każdemu przegrywowi to przeżyć (òóˇ) bo tego nie da się opisać. I ten słodki moment kiedy zdjęła buty i skarpety by moczyć st00pki [] Pierwszy raz od 10 lat chyba zdejmowałem buty by piach z nich wysypać. Teraz standardowo, nei będę nic pisał od razu, by nie wyjść na frajera co będzie o nią walczył. Ale podczas
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #tinder #rozowepaski ehh przecież ta odległość od aglomeracji miejskich to jest tragedia chciałoby pryczyc a sensowne divy 120 km, mniej sensowne 50,w odległości 80 km też sensowny rynek. Ale ani auta nie mam dziś do dyspozycji. Poza tym nie jestem neciakiem kirwa to jest masakra znaleźć czas by popryczyć. W kołchozie totolotto - która z tych co mi sie podobają nie jest ? :
a
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W kołchozie totolotto - która z tych co mi sie podobają nie jest ? :

a zajęta

b spi.erd.olona

c panuje wewnetrzna rywalizacja Mariuszków, sebków czy też nawet kierasów o jej atencje


@ff99pl: To mnie zawsze najbardziej denerwuje. Kobieta może robić w pracy wszystko byle jak bo ważne żeby była na tyle ładna żeby kieras chciał ją wydymać
  • Odpowiedz
  • 380
@mati1990: A na twitterze pełno żali dziewczyn że "nie to nie" i że nachalni faceci są strasznie creepy. Tak źle i tak niedobrze.
  • Odpowiedz
Ja nie wiem czy powinniście tak nam ruchaczom bez gumy zazdrościć. Ja wyszedłem z bycia #incel a potem #gumcel dopiero w wieku na przełomie 23-24 lat, mam urodziny w styczniu a pierwszy raz bez gumki to był 16 luty ze swoją obecną dziewczyną. I wszystko się wydawało zajebiście do końca maja gdy złapałem jakąś ostrą infekcję gardła podobną do anginy bakteryjnej, ogólnie potem te infekcja wygasła na 1,5-2
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie moje, ale repostuję
Boomersi nigdy nie zrozumieją, że nie ma czegoś takiego w dzisiejszych czasach jak pójście na dyskotekę. Rywalizujesz z masą lepszych typów, ekstrawertykami i w internecie i w realu i jeżeli nie masz chęci rywalizacji, która już się rodziła w szkole na WF, a ciebie pewnie wybierali ostatniego więc nie masz. Życie z babami to ciągly stres, w ogóle życie z normikami to ciągly stres i nie na nerwy niektórych. Większości relacji, grupek znajomych i przyjaciół to ciągłe gierki, szpanowanie sobie nawzajem czego to się nie robi. Millenialsi zaczęli się dorabiać i się ścigają w dorabianiu się, porównywanie swoich partnerek i partnerów, prac, zajęć i stylu życia. To nie dla takich ludzi jak my, ja też żyje sam a żyłem z normikami przez lata studiów i to nie dla mnie. Znalezienie znajomych i dupy to nie jest antidotum ale POCZATEK ciężkiej pracy jaką jest utrzymywanie kontaktów socjalnych, gierek, wyrzeczen, wychodzenia ze swoich bezpiecznych stref, rozwijanie się bo ktoś się wspiął wyżej i zaczął cię traktować z góry jak śmiecia. I co wtedy robisz? Płaczesz, stawiasz się? A jak tak przyjaciela traktować? To jest tylko dla mocnych ekstrawertykow.

Siedze na wielu grupach dla ludzi samotnych i takich introwertyków obu płci jest MASA. Ludzie, którym czasami jest smutno ale nie mają swoich kręgów bo nie umieją ich podtrzymać. I to nie są socjopaci i wampiry energetyczne, normalne i wrażliwe osoby. Po prostu nie chcą normickich gierek, szukają kogoś do spędzenie czasu, bez obietnic.

Miałem kumpla który się podawał za "przyjaciela" jak Patryczek z Pod Minogą xD Miałem wtedy różowa to próbował mi ja odbic, zajebisty przyjaciel nie? Jak wąż się zawsze wił w kącie gdzieś tylko czekając na moją słabość. Po co ktoś taki w życiu? A przez całe życie takie łachudry spotykalem. Nie mam dziś NIKOGO, nikt nie zasługiwał na miano kogoś kogo w życiu warto mieć. W ogóle normiki to grzyby i protisty, nie polecam. Jest miłość, jest przyjaźń, jak dwie osoby się spotkają i świata poza sobą nie widzą, wtedy jesteście tylko wy a świat gdzieś z boku, ale to się zdarza rzadko i nie każdy będzie miał takie szczęście, żeby się znaleźć w odpowiednim miejscu i czasie i się dobrać. Jestem coraz starszy i będę chyba tym dziwnym wujkiem, starym kawalerem. I nie płacze przez to.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedze na wielu grupach dla ludzi samotnych i takich introwertyków obu płci jest MASA. Ludzie, którym czasami jest smutno ale nie mają swoich kręgów bo nie umieją ich podtrzymać. I to nie są socjopaci i wampiry energetyczne, normalne i wrażliwe osoby. Po prostu nie chcą normickich gierek, szukają kogoś do spędzenie czasu, bez obietnic.


@Bananek2: Nigdy tego nie rozumiem, dlaczego takie osoby nie zawierają znajomości między sobą? Tak samo na
  • Odpowiedz