Kto późno wstaje, ten mało kilometrów dodaje. Druga wycieczka w roku, a już miałem bliskie spotkanie z puszkarzem... Ruszyłem jako pierwszy na zielonym prosto przez skrzyżowanie, a jakiś idiota wyprzedził mnie z lewej i skręcił w prawo, przecinając mi drogę. Dałem po heblach, ale i tak puknąłem lekko w okolice jego tylnego koła, na szczęście tylko lekko mnie zachwiało. Gnój się zmył, sprawy nie ma.
źródło: comment_1673089631etkH0srdbQRSjcbgLwPSEr.jpg
Pobierz
















Kilka km wpadło :-)
#stacjonarnyrownik #rowerowywroclaw
Skrypt | Statystyki
źródło: comment_1673095369Zz8piOSXbfuPf1krkqNbVR.jpg
Pobierz