Pytanie z gatunku naiwnych, bo się na tym nie znam: czy po paszporcie rośliny da się w jakiś sposób zweryfikować jej odmianę?
Mąż w ramach niespodzianki kupił dla mnie kolekcjonerską roślinę, nazwijmy ją odmianą A. Odebrałam przesyłkę i po przeprowadzonym śledztwie doszłam do wniosku, że to nie deklarowana przez sprzedawcę odmiana, tylko podobna do niej (i tańsza) odmiana B, którą zresztą już mam.


Osuszę, wsadzę w nową ziemię i pewnie odratuję, ale
@gobi12: Nigdy nie miałam tabasco, ale tak bardzo smakuje mi świeża, że sobie zasiałam i mam ich pewnie z 10. Czemu tak dobrze sobie radzi w doniczkach? Część pewnie i tak pójdzie pod chmurkę :D
Witam, mam problem z moim cytrusem i już brakuje mi pomysłów jak mu pomóc.
Roślina jokoś miesiąc temu intensywnie zaczęła wypuszczać młode pędy, było ich dość sporo ale od jakiegoś czasu większość nowych liści opadło a te które aktualnie wyrastają robią się czarne i wyglądają jak nadpalone. Aktualnie żaden nowy pęd ledwo co powstanie od razu czarnieje i rozsypuje się na pył w palcach, spadają również liście, nawet te zielone najmłodsze...
Ostatnio
Pobierz
źródło: comment_1649918291NTh5dmNrCatja9bqoBZshP.jpg
@Drevnykocur: kup ziemię typowo do cytrusów (wiem nie jest tania), możesz dodać też trochę wermikulitu żeby rozluźnić podłoże jeszcze bardziej. Potem podlewać i obserwować. Nie nawozić od razu po przesadzeniu bo podłoże samo w sobie ma sporą dawkę. Potem nawóz tylko i wyłącznie przeznaczony do cytrusów
#chilizgobim

Nie jest dobrze.

Chyba najgorszy sezon jaki miałem w życiu. Najpierw gigantyczne (1,5 miesiąca) opóźnienie z wysiewem z powodu chorowania na C-19, potem problemy z kiełkowaniem najważniejszych odmian (te zamawiane z semillas i fatalii, z moimi o dziwo nie było problemów większych), a ostatnio dłuższy wyjazd, kiedy musiałem zostawić rośliny na 10 dni bez opieki, co oznaczało konieczność kontrolowanego przelania siewek, a potem mocnego przesuszenia.

To co przetrwało jest strasznie nierówne,
Pobierz
źródło: comment_1649852960y0VCOXbWL0Qx1HmkCH9IC4.jpg
Hej ogrodowe mirki. W tym roku biorę się za ogarnięcie placu wokół domu. Zaczynam od tej strony co na pic rel. W związku z czym mam parę pytań :D Tam gdzie te czerwone kółko, chciałbym posadzić coś (drzewko, choinka), co skutecznie by mnie zasłoniło od tej strony tego krótkiego odcinka. Natomiast z tej strony wzdłuż żółtej linii, też chciałbym posadzić "coś" żeby zakryło ten betonowy płot sąsiada. (Dawno temu go postawił, jeszcze
Pobierz
źródło: comment_1649837722fcj8U78dGz2H0MtQJK94JY.jpg
Mireczki, szukam pomysły na roślinki ozdobne, które poradzą sobie w warunkach słabego dostępu do światła (korytarz w bloku, kilka metrów od okna, więc światło tylko bardzo pośrednio). Najlepiej jakby były pnąco wiszące.
Jakieś podpowiedzi?
#rosliny
Może ja jestem jebniety ale pamiętam że w dzieciństwie żułem taką roślinę. Najczęściej rosła gdzieś w rowach i podmokłych terenach i pamiętam że jadalny ( a przynajmniej tak wtedy myślałem, że jadalny) był jej korzeń. Nazywałem ją mleczkiem. To był taki badyl wyrastający z ziemi a jej korzeń miał kształt jak filter od papierosa. Był biały, wilgotny i składał się z kilku warstw. Pamiętam że go gryzłem, cyckałem. Ktoś może wie co