#ogrodnictwo #rosliny #wroclaw #michupyta
Mirki, marza mi sie owoce nawet zima. Troche poczytalem i chyba najlepiej/najlatwiej byloby wyhodowac w mieszkaniu mandarynki albo pomarancze. Najwazniejsze dla mnie, zeby byly jadalne, wyglad mnie totalnie nie interesuje, moga byc ohydne i szpecic mieszkanie. Znalazlem w necie za 150zl mandarynke, ktora by mnie satysfakcjonowala ale troche boje sie uszkodzen w transporcie dlatego chcialem zapytac czy Mirki wiedza gdzie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To może przy okazji Święta Niepodległości małe #rozdajo ?

Bo akurat zamknąłem sezon #chilizgobim i zrobiłem ostatni zbiór w tym roku. Co ciekawe zbiór okazał się sporo większy niż się spodziewałem. Dzięki temu udało się złożyć kilkanaście nadmiarowych zestawów degustacyjnych papryczek i jeden taki zestaw rozlosuje wśród plusujących :)

W zestawie ok 45 papryczek każda innej odmiany, a odmiany z pełnego spectrum ostrości od leciutko ostrych po te
gobi12 - To może przy okazji Święta Niepodległości małe #rozdajo ? 

Bo akurat zamk...

źródło: comment_1636642678u9tC4LkfN4jo8DIhiSTvlh.jpg

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam chyba przelany rododendron. Latem stał na balkonie i nad nim była doniczka zawieszona, często podlewane. Ma cały czas mokre podłoże.
Na razie w wniosłam do domu. Myślałam że szybko przeschnie ale nic z tego.
Co robić? Niektórzy piszą o dawaniu tamponów w ziemię albo ręczników papierowych.
Ja myślę o przesadzeniu do nowej doniczki i nie podlewaniu nowej ziemi. Niech z bryły korzeniowej pobierze wodę.
Wiem że bryła korzeniowa jest mała. Po
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyniosłam do domu żeby się przesuszył


@Czesterek: No ale w taki sposób to mu robisz ostry szok termiczny i to dwa razy. Tak jak pisałaś sama kup paczke tamponów i powkładaj w doniczke, możesz ją opatulić jakąś szmatą albo obłożyć styropianem żeby miał cieplej, od dołu najważniejszy styropian
  • Odpowiedz
@gesslerowaa: jak masz ciepłe i widne miejsce to pewnie i teraz się uda, ja zrobiłam szczepki pod koniec września i czasem już dogrzewam na macie, ale mam w domu ogólnie zimny chów.

Metoda motylkowa, czyli tniesz pęd na dość krótkie odcinki tam gdzie listki się łączą i wsadzasz w luźną, zwilżoną ziemie. Przyda się patyczek czy mała łyżeczka, żeby robić dołek i potem przysypać.Trzeba przykryć jakimś słoikiem np, żeby zrobić
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Mirki ogrodniki - co z moimi cebulkami? Na wiosnę po przekwitnięciu, wyciągnalem je z ziemi i wsadziłem do skrzynki drewnianej, która trzymałem pod zadaszona altana na dworzu w cieniu. Przykryły je opadające liście. Jako że zbliżają się przymrozki to stwierdzilem że zaniosę je do chłodnej piwnicy. Tym czasem okazało się, że zaczęły kiełkować. Cebulki nie są mięsiste a raczej suche i puste. Będzie z nich coś jeszcze? Wsadzać w ziemię i do
pablo397 - Mirki ogrodniki - co z moimi cebulkami? Na wiosnę po przekwitnięciu, wycią...

źródło: comment_1636385754YELHQDbCTHJrfBimQjaexd.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@maxoutday: a nie wiem, nie jestem ekspertem, a jedynie profesjonalnym amatorem :(
Ja przesadzam każde do osobnych doniczek, w dodatku w miarę dużych, bo nie umiem siedzieć do małych bo jestem sierotą :/
  • Odpowiedz
A jak przenioslem go do wiekszej doniczki i zwyklej ziemi to obumarl


@maxoutday: A podlałeś? Im więcej ziemi w stosunku do rozmiaru korzeni tym podłoże wolniej przesycha. Nie wiem jakie miałeś podłoże, ale im mniej przepuszczalne tym woda dłużej się w nim utrzymuje. I to pierwszy krok do katastrofy.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@PonuryKosiarz: dla mnie to zawsze sukulent xD I tak kupuje je w sieciówkach, tam zawsze opisują je ogólnie, więc wyjebongo.
Dziękuję, o takie kwitnienie nic nie robiłem ()
  • Odpowiedz