@muchatse: albo komuś pomagasz i nie oczekujesz wdzięczności i rewanżu albo przyzwyczaj się do tego, że laska cię będzie traktować jak frajera.
Ja jakoś nigdy nie utrzymywałem kontaktu z byłymi, każdy szedł w swoją stronę i nie miałem takich problemów.
  • Odpowiedz
@jaszczurki: szczerze mówiąc, musisz mieć bardzo wysokie IQ, aby zrozumieć Szarpanki z Życiem. Humor jest niezwykle subtelny i bez solidnego zrozumienia podstaw blackpillu większość żartów przejdzie przez typową głowę widza. Istnieje także racjonalne podejście Bogdana, które zręcznie wplecione jest w jego charakterystykę - na przykład jego osobista filozofia czerpie w dużej mierze z literatury Jordana Petersona. Fani rozumieją te rzeczy; mają intelektualną zdolność by naprawdę docenić głębiny tych żartów, uświadomić
  • Odpowiedz
@Bananek2: młodzież teraz na pewno jest bardziej świadoma. Nie wszyscy, ale na pewno więcej jest ogarniętych młodych facetów niż za moich czasów (2008-2015)

Moje roczniki były mocno zbluepillowane, tylko patusy i paru Chadów traktowało laski twardą ręką i z tego co pamiętam byli oni bardzo oblegani przez te laski ofkors xD

Za to byliśmy trochę szczęśliwsi, bo mniej świadomi. Ale jak patrzę na to z perspektywy czasu gdybym wtedy znał
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vedar: p---------e, dlatego mam cie na czarno

Ci co nie próbują nie robią tego bo nie mają szans i okazji. Nie próbują bo LASKI nie dają im okazji i szansy. Bo dla nich oni nie istnieją. Zaproszenia na wyjście nie są akceptowane. Zrozum te różnice.

Ale ty oski pewnie jesteś to nie rozumiesz. Puknij się w to puste czoło.
  • Odpowiedz
  • 9
@Vedar: A ileż można próbować jak coś ciągle nie wychodzi? W nieskończoność nie można, zależnie od psychiki to gdzieś jest jakaś granica.
  • Odpowiedz
@justBrowsin: Czyli co!? Znaczy że mam sobie pozwalać wchodzić na głowe i ktoś ma mi życie układać!? (ʘʘ)

Wiesz jeżeli wyznajesz takie wartość to jesteś idealnym wyborcom pisu peło i innych organizacji przestępczych żerujących na niepełnosprytności intelktualnej takich ludzi jak ty ktorym można wmówić wszystko bo oni we wszystko uwierzą i będą charczeć do ludzi którzy mają inne zdanie od nich (ʘʘ)
  • Odpowiedz
Czy tylko ja mam wrażenie że jak któryś z moich znajomych zerwał ze swoją dziewczyną to w tle była jej zdrada? Jak to u was wygląda. Z tego co widzę to najczęściej one są powodem zakończenia związku a faceci trzymają się mocno obecnej opcji.

Ciekawi mnie podział ze względu na wiek zdradzających. U kobiet myślę że są to młode lata gdy mają wiele opcji. Prawie w ogóle nie słyszałem o jakimś znajomym
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Panzwyklykly: To może ja sie wypowiem bo mam podobne obserwacje. 23 lata here. Znam 3 znajomych którzy rozstali sie ze swoimi dziewczynami ( w każdym przypadku był to ich 1 związek jezeli chodzi o dziewczyny to jedna miala kogos wczesniej a tak to nie wiem). Wszystkie 3 rozsatania spowodowane zdradom ze strony dziewczyn.
Może faktycznie kwestia wieku choc 23 to tez juz nie 18 ale nie wiem
Najbardziej szkoda chłopow
  • Odpowiedz
  • 0
@Efff1 u młodych facetów trudno mi zaobserwować te zdrady. Raczej nie jest to rzecz która byłaby tak ukrywana.

Możesz u mężatych jest to częstsze? Jakby nie patrzeć mogą mieć większą ilość opcji.

Czuje poprostu dysonans poznawczy w tym co czytałem czyli badania a doświadczenie. Dla mnie to bardzo smutne że ostatnio tak często u moich znajomych związek skończył się zdradą.
  • Odpowiedz
@Mineciarz69: Dlatego, że posiadanie dziecka i miłość rodzicielska generuje wydzielanie endorfin, dopaminy, oksytocyny i pewnie jeszcze innych hormonów, które sprawiają, ze człowiekowi bardziej się chce, ma więcej energii, widzi sens w tym co robi i mu przede wszystkim zależy.

Dla odmiany ktoś kto jest długotrwale samotny bardzo często ma depresję albo jest w stanie na pograniczu depresji. Wbrew obiegowej opinii depresja nie polega tylko na smutku. Paradoksalnie często osoba chora
  • Odpowiedz
@mirek3838838: duża ilość odrzuceń ryje bardzo psyche coś o tym wiem trzeba się pogodzić z samotnością to jest najlepsze rozwiązanie i jedyne dla nieatrakcyjnych i niedynamicznych ludzi
  • Odpowiedz
@abc-def: cope, to jest po prostu pewien konwenans. Jak Ciebie ktoś zaczepi albo zapyta o godzinę to też nie uciekniesz od razu lub po jednym zdaniu. To, że zostaje z nim w interakcji nie znaczy automatycznie, że jest jakoś zainteresowana albo, że w ogóle chce z nim rozmawiać.
  • Odpowiedz
#redpill Kolega był incelem zanim było to modne i od czasow liceum, takim którego zgorzknienie wylewało się zewsząd w postaci pogardy do kobiet. Mówimy o człowieku, który uważał, że Johnny z „The Room” „pokazał tej suce”, zabijając się na końcu. A potem sprowadził sobie dziewczynę z Filipin — przez lata polecałam mu z Ukrainy powtarzajac po wykopkach i zawsze był przeciwny temu pomysłowi, a tu się okazało, że mu zły
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GalAnonimowy 30-letnie kobiety nie maja ZADNEGO problemu ze znalezieniem chetnego beciaka, ktory zaproponuje im malzenstwo bez intercyzy. Moze nie bedzie to meski model milioner, ale samotnosc nawet 40-letnim kobietom nie grozi.
  • Odpowiedz