Jak się nazywa taki polski kawałek rapowy w imprezowym klimacie. Taki trochę współczesny odpowiednik "Bania U Cygana" (ale na pewno nie jest to "Bania U Solara"). To zapewne ktoś z młodszego pokolenia raperów. Na pewno popularne wśród nastolatków i młodszych 20-parolatków. Byłem ostatnio na imprezie w klubie i w pewnym momencie to poleciało i rzecz jasna wszyscy małolaci znali tekst, mi jako 29-latkowi obiło się to już o uszy, ale nie znam
Oglądam właśnie Wu-Tang: An American Saga i takie wnioski wyniosłem:
Czarny idzie do paracy dopiero jak musi bo grozi mu wiezienie.
Jak chce zarobić to tylko sprzedając narkotyki. Innej metody nie ma.
Jak ktoś mu coś jest winien to jesyny sposób to kupić broń i go zastrzelić. Oczywiście żeby kupić broń trzeba sprzedawać dragi.
Wszystkie matki to samotne matki, które ciężko pracują u białych.
Ewentualnie nie pracują i chleją.
Wszyscy rapują. Wszyscy.
Pobierz kidi1 - Oglądam właśnie Wu-Tang: An American Saga i takie wnioski wyniosłem:
Czarny i...
źródło: MV5BZDIyZmI4MzctY2RjOC00OTg3LTg5ZTYtYzA1OTQ1NTk5YjMzXkEyXkFqcGdeQXVyMjUwMjUzNDQ@._V1_FMjpg_UX1000_