W kwietniu zakupiłem samochód. Poprzedni właściciel opłacał w PZU ubezpiecznenie w kwocie 339zł za pół roku. Później samochód kupiłem ja (1 samochód swój, prawo jazdy od 2009r, jestem współwłaścicielem (drugi współwłaściciel ma znizki maksymalne, od 18lat w pzu, zero odszkodowan)). Dzisiaj dostaje pismo z PZU, bo zbliza sie koniec ubezpieczenia i dostaje kwote do zaplaty 929zl xD Czemu tak duzo??
#ubezpieczenia #auto #samochod #samochody
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krojcol mimo że jest współwłaściciel. Dwa lata temu za 1.9 z 2001r nie mając zniżek i dopisanego współwłaściciela zapłaciłem 1800. Licza się zniżki współwłaściciela i twoje zwyżki.
  • Odpowiedz
Cześc,
znacie jakiś sposób na skontaktowanie się z #pzu inaczej niż przez infolinie i kontakt@pzu.pl? Ktoś rozbił mi auto, miało być likwidowane z jego OC a jest z mojego AC. Na infolinii co chwile zmieniają zdanie, lecą w kulki, a ostatnio przyznali się, że nie mogą tej szkody likwidować. Nie mieli problemu, żeby wysłać moje auto do autoryzowanego, zaprzyjaźnionego serwisu półtora miesiąca wcześniej obiecując, że pokryją szkody.

#ubezpieczenia
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chixi: mam przyznanego likwidatora, który od zgłoszenia (w sierpniu) nie odezwał się poza dwoma listami z szablonu.

Finalnie sprawa się rozwiązała - po wysłaniu maila do zarządu z nagraną rozmową, w której konsultant potwierdza, że pzu zapłaci za wszystko w 10 godzin dostałem oficjalną decyzję o pokryciu kosztów naprawy auta :) Do tego likwidator zadzwonił sam od siebie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W styczniu grajac w pilke uleglem wypadkowi. Pojechalem na izbe przyjec aby miec zaswiadczenie udzielenia pierwszej pomocy. Zlozylem teraz wniosek o odszkodowanie, ale niestety otrzymalem odpowiedz odmowna ze wzgledu na brak tego iz osoba ktora wypisywala mi wszelkie dokumenty nie wpisala jak to sie stalo. Nie zostala wpisana przyczyna nieszczesliwego wypadku. Lekarz opisal tylko to co mi jest. I teraz pytanie co moge z tym teraz zrobic? Niestety ale bylem wtedy malo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy korzysta ktoś z ubezpieczenia medycznego PZU (PZU dla zdrowia) takie od pracodawcy albo z częściowym pokrywaniem składki? Dostaliśmy taką propozycję i chciałbym wiedzieć jak to funkcjonuje w rzeczywistości.

#praca #ubezpieczenia #zdrowie #pzu #pracbaza
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@roszej: pewnie, jeśli przyjmuje dla PZU to możesz sobie chodzić do kogo chcesz bo nie narzucają.. ale system działa tak, że wtedy niekoniecznie masz wizytę do specjalisty w te 5 dni tylko może być później bo oni gwarantują szybki dostęp ale do tego, który akurat ma wolne miejsca.
Pakiet od PZU działa zajebiście i nie żałuję wydanych 30 zł/msc - jakiś czas temu potrzebowałem recepty, szybko wypełniłem formularz prośba o
  • Odpowiedz
Jakby kogoś interesowało, jak wygląda obsługa wymiany koła przez ubezpieczyciela:
Przebiłem oponę. Tuż przed robotą. Dojechałem i stwierdziłem, że nie chce mi się samemu zmieniać tego koła po pracy - szkoda mi czasu a i źle kurka dokręcę czy się będę siłował. A że w tym roku w #pzu sobie trochę większe ubezpieczenie wziąłem, co obejmuje wymianę koła, to zadzwoniłem (odebrała pani po 30 sekundach może, 2 min rozmowa +
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MojaPuffa: Niemniej, ja sobie mogłem pracować a prosto po pracy odjechać do domu :) Jak dobrze pamiętam to różnica w cenie była coś ok 60-80 zł (na pewno mniej niż 100). Przy czym oczywiście jest wiele więcej uwzględnień możliwości skorzystania, nie tylko o wymianę koła się to rozchodzi.
  • Odpowiedz
#ubezpieczenia #pytanie #motoryzacja #gorzkiezale

Mirki, taka sytuacja...
Jeden z pojazdów miał małą obcierkę. Wina ewidentnie po mojej stronie (jako właściciela).
Bilans obcierki taki, że nikomu się nic nie stało, w moim samochodzie (nie ja kierowałem) lekko wygięta tablica rejestracyjna. W samochodzie z przodu też nic się nie stało, ale że stary gruchot, to właściciel uolaboga nawet lusterko ma obtarte i nie wiadomo co jeszcze.
Spoko.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@defoxe standardowa procedura stawiana wymogiem ustawy o ubezpieczeniach (informacja dla sprawcy). Poczta bo pismo do sprawcy powinno być wysłane tradycyjnie (nie ma przy zgłoszeniu szkody rozmowy ze sprawca i potwierdzenia zgody na wysyłkę mailową / nie myl szkody z zawarciem polisy, gdzie mogłeś dać taką zgodę). Nie masz obowiązku odesłania.
  • Odpowiedz
PZU z cenami OC bardzo faluje. Raz jest jednym z droższych w Polsce, a potem przez parę miesięcy Agenci dają takie zniżki, że nikt ich nie przebije. Tylko trzeba trafić na właściwy okres i właściwego Agenta. Za ubezpieczenie mieszkania i auta można dodatkowo dostać 10% na OC, AC i mieszkanie. Jak coś to www.pzu.wroclaw.pl ; lub 602254490
  • Odpowiedz
mirki tak sprawa, kupiłem samochód od kumpla. Zostało parę miechów OC w PZU to dogadałem się z nim że on im przekaże że już nie ma samochodu a ja przejmuję OC, oczywiście też byłem w PZU i przedstawiłem umowę i sobie zrobili kopię + spisanie danych. Miały do mnie przyjść papiery. I przyszły wczoraj, jeden list. W środku info że nabyłem prawa do OC dla samochodu o numerze rej. XYZ. Tylko moje
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@loczyn: Długo by tłumaczyć. Generalnie mało etyczne postępowanie względem swoich współpracowników/agentów mocno podważyło moje zaufanie do obydwu i przestałem zawierać dla nich umowy chyba, że jakiś klient sam się uprze.
  • Odpowiedz
  • 1
Miał ktoś styczność z firmami co załatwiają większą kwotę za #ubezpieczenia ? Miałem wypadek - złamane 2 kości w stawie kolanowym i otrzymałem 1000 zł w #pzu co uważam za kwotę śmieszna. Prawie 2 miesiące gips/orteza a kuleje do tej pory.
Wiem że są firmy co załatwiają za mnie wiekwze #odszkodowania ale na czym to polega i gdzie jest haczyk? Ktoś wie? #wypadek #
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zdarzenie drogowe miało miejsce w marcu. Do dzisiaj nie zobaczyłem odszkodowania. Dlaczego ...

Autorem zdarzenia był pijany kierowca bez OC. PZU umyło ręce bo to nie ich działka. Sprawę miało przejąć UFG. Najpierw PZU ociągało się z wysłaniem papierów do UFG i zrobiło to po mojej interwencji. Dostałem miesiąc później pismo z UFG, że brakuje dokumentów - dowodu winy. UFG wysłało zapytanie z CC do mnie o uzupełnienie dokumentów. PZU miało na
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach