@Kopytnik_1: Uważam, że jakiś procent z tych zaginionych padło ofiarami bytów które tu przybywają. Pamiętam, pewnien człowiek zajmujący się tym tematem stwierdził, że 0.001% populacji pada ofiarą takich właśnie przypadków. Rocznie w skali świata daje to miliony osób. To jest cicha wojna, której nie jesteśmy świadomi, bo jej istnienie jest skrzętnie za wszelką cenę ukrywane.
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: Tak to byla bardzo "ludzka"sytuacja, która zagroziła mojemu bezpieczeństwu i komfortowi psychicznemu. Te osoby jak cielebiaś czy inni, nie przedstawiają stricte tego, o co mi tutaj chodzi, czyli zdjęć, akt, nie poruszają TEJ tematyki. Ci którzy ją poruszali byli zastraszani lub usuwani, takich przypadków jest wiele. Pamiętaj, że wszystko jest monitorowane.
  • Odpowiedz
@Corvus_Frugilagus: Lepiej nie drążyć zbyt głęboko, bo jak już odkryjesz sedno tematyki, ten rdzeń, to nie będziesz spokojnie po nocach spać, to ryje psychę, zwłaszcza jak sobie uświadomosz, że to jest prawda, odkryjesz dowody, takie którym nie da się zaprzeczyć. To zmienia umysł, na końcu i tak się okazuje, że ta wiedza jest zbędna, bo nic nie zmienia, a stanowi jedynie obciążenie psychiczne.
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: na pancerzu czołgu tygrys jazda byłaby krótka przez chędożoną przekładnie, więc odpada. Promieniowanie godzinki zabiłoby natychmiast, a eutanazja mnie nie interesuje. Od pierwszej lepszej baby syfa można złapać, więc nie. Opcja z jazdą konną też odpada, bo konie mnie nie lubią. Rower górski i rolkercoaster oraz dywan już odhaczone. Z pozostałych po eliminacji opcji wybrałbym ursusa c330.
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: Mnie raz tylko stary wytermosił za fraki jak cwaniakowałem, dziękuję mu za to. Za to pamiętam jak nocowaliśmy z bratem u kuzyna, oboje dostali w------l pasem od wójka, z tego co kuzyn opowiadał to dostawali regularnie taki w------l... przeżyłem wtedy szok jak to zobaczyłem ale to inna historia.
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1 moja stara to jest kłębek nerwów. Jak byłem mały i moja starsza 8 lat siostra mi dokuczala bo jest j----a ameba i zwierzęciem, to stara zaraz leciała po patyka z czereśni i każdemu po nogach n--------a.
Ogólnie jak sobie teraz pomyśle, to moi starzy to jacyś p--------i jaskiniowcy.
Nigdy z nimi o niczym nie porozmawiać, a każda forma sprzeciwu to od razu darcie ryja albo bicie i krzyki.
Jak j----e
  • Odpowiedz
#zwiazki #rozowypasek #pytaniedorozowychpaskow #pytaniedoniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #help
Pracuje na eventach. Na początku miesiąca była impreza, typ do mnie podbijał, tańczyłam z nim (random, nie od nas z pracy) pół imprezy, postawił mi drina, przelizałam się z nim kilka razy i poszłam. Dowiedziałam się wczoraj, że gdy wyszłam, moja koleżanka z pracy zaczęła do niego podbijać i też się przelizali. Typ był
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach