Sójka - najbarwniejszy z polskich krukowstych, spotkać ją można również w mieście. To cwany ptaszor, który w momencie zagrożenia lub chęci pozbycia się konkurencji przy pokarmie udaje głos myszołowa. Jeśli więc usłyszcie myszołowa, a potem chrapliwy wrzask, to była sójka. Na zdjęciu widać sójkę nasłuchującą robactwa i wypatrującą plusów od Mireczków ( ͡ ͜ʖ ͡).
#ptaki #tworczoscwlasna
Farfoclewkurtopie - Sójka - najbarwniejszy z polskich krukowstych, spotkać ją można r...

źródło: 1000019931

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@orkako: też lubię inne ptaki, gołębie po prostu są blisko ludzi i łatwo je dokarmiać i żyją w dużych koloniach - też nie mają sensownego źródła pożywienia w miescie bo nie polują na dżdżownice np jak kos. a jeśli chodzi o to dlaczego tracą palce to dlatego że jak są osiedlone w jakimś miejskim obszarze np na starym miescie , to często jakaś nitka sznurek, czy nawet włos ludzki zaplątuje
  • Odpowiedz
Mieszkam w centrum średniej wielkości miasta i wokół mnie jest mnóstwo różnych ptaków, tak, że rano okolica brzmi jak las. Też tak macie?
U mnie na dzielnicy są: (Z gwiazdką to te gatunki które są powszednio tuż za moim oknem. Reszta jest po prostu na terenie miasta )
Gołębie:
- skalne*
- grzywacze*
- sierpówki*
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach