Żebym nie był takim wykopowym fanatykiem psów, to teraz kilka rzeczy, które mnie irytują:
1. Sporo ludzi nie ma ewidentnie ani chęci, ani wystarczającej ilości szarych komórek, by wychować psa. Zero socjalizacji, zero nauki, zero kultury. Najwidoczniej szkoda dać te 50 zł na książkę i kilka godzin tygodniowo na szkolenie.
2. Mały pies = niegroźny = po co szkolić. Tymczasem wszelkiej maści yorki, pekińczyki czy pomeraniany potrzebują odpowiedniego podejścia, by nie być neurotycznymi zgredami.
3.
1. Sporo ludzi nie ma ewidentnie ani chęci, ani wystarczającej ilości szarych komórek, by wychować psa. Zero socjalizacji, zero nauki, zero kultury. Najwidoczniej szkoda dać te 50 zł na książkę i kilka godzin tygodniowo na szkolenie.
2. Mały pies = niegroźny = po co szkolić. Tymczasem wszelkiej maści yorki, pekińczyki czy pomeraniany potrzebują odpowiedniego podejścia, by nie być neurotycznymi zgredami.
3.





![Wyjątkowa parada jamników na sopockim Monciaku! Tyle szczęścia na raz [WIDEO]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/1d428c9edb62e8a675c711523f477b6c5ce82e3a12a8ca58b06014875d43f1d4,w220h142.jpg)






















Kazdy człowiek jest potencjalnym morderca. Skuteczniejszym, niz pies.