Kurde, aż sam sobie zazdroszczę. Jeszcze emocje nie opadły, ale opiszę co mi się dzisiaj przytrafiło.

Ani to śmieszne, ani smutne, ale muszę się podzielić - coby mirki nie myślały, że bordo to tylko przegrywy i zamknięte w pokoju nicnieroby.

Wstałem o 6 rano, wypiłem z francuzem kawę. O 6.45 wybrałem sobie odpowiednią deskę surfingową i większego kita (z rana wiatr z deka słabszy tutaj). Wsiadłem na motor, mając plecak na plecach i dwie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dzis na rynku we #wroclaw natknąłem się na mala procesje krisznowców

http://imgur.com/a/FkBpH

troche pogoda nie sprzyja ale wszyscy byli zadowoleni panowie ubrani w przescieradła grali na muszlach a ja dostałem kulke z marcepanu(?) z wiórkami kokosowymi od uprzejmej pani. szkoda ze brzydka pogoda moze bylo by ich wiecej i moze pare kobiet tez by mialo na sobie tylko przescieradła :>

#przygoda #kriszna
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 19
Hej mirki, wiecie co? Właśnie przezylem najgorszy trip ever. Podczas smigania rowerem, kilka kilometrów za miastem urwał mi się łańcuch. Zanim wrocilem do miasta była juz 5 rano, a wiec k------o zimno a ja tylko ze swetrem nie za grubym.

Kierowca autobusu nie chciał mnie z nim zabrac, a ja wiedziałem ze do domu nie dojde bo za zimno, zbyt zmęczony i w ogóle zle.

Udało dodzwonić się do koleżanki i u
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@le1t00: Też się tego obawiam jeżdżąc za miasto albo po lesie za miastem co gorsza. Jakaś większa awaria i dobrych kilka godzin jesteś zmuszony do spaceru z rowerem.
  • Odpowiedz
#autostop #oswiadczenie #wrocilem #przygoda #gory Heja Mirki! Wczoraj w nocy wróciłem z 5-ciodniowego autostopowania (po raz pierwszy w życiu) do Zakopanego ! :) Do Lublina podróżowałem w pojedynkę, następnie spotkałem się z poznaną przez grupę autostopową dziewczyną i razem stwierdziliśmy, że zamiast w Bieszczady jedziemy do Zakopanego :) Z Zakopca do Torunia droga zajęła mi jeden dzień(przy czym czekałem aż 6 h
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gacrux: najpierw szukam pracy w holandii i norwegii tak do połowy lipca - jak nie znajdę to jadę za przygodą :) docelowo hiszpania, może portugalia, na pewno przez włochy . W niemczech mam rodzinę a we włoszech znajomych więc zawsze można zahaczyć:)
  • Odpowiedz