Życie śp syna wuja było tylko minimalnie lepsze od mojego. Jeśli piszę to ja, osoba w sytuacji tragicznej, to musi coś znaczyć. Baba? Nie chcielibyście takiej. Zaręczam. Koledzy? Wiem tylko o jednym. Jest... księdzem. Fakt, prawo jazdy przydaje się, ale z drugiej strony jeśli nie miałbym baby (takiej jak on nie chciałbym) i miałbym tylko jednego kolegę-księdza, to po co mi auto? W mieście sklep jest na każdym rogu. #przegryw
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw Kurde w Niemczech jak chodziłem to starzy Niemcy dziadek i babunia witali się ze mną pierwsi , i to wielokrotnie taki przypadek mialem. A w Polsce jak w lesie , sąsiedzi nigdy pierwsi nie powiedzieli dzień dobry czy nie zagadali , mimo że ja mówiłem dzień dobry. Przestałem w sumie , po hui. I tak się czuję całe życie jak turysta
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@power-weak: @LostHoldenCaulfield
Polecę starym boomerskim redpillem.
"Tego kwiatu to pół światu, a trzy czwarte c---a warte". ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzisiaj będzie pewnie 95% c---a warte, a facet jak jest sam i bardzo dużo poświęcił, żeby być w relacji z "tym szonem" i na następnego nie ma szans no to nie ma się co dziwić. Musi przejść okres żałobny.
  • Odpowiedz
Moim jedynym "znajomym" z którym rozmawiam jest dziadek na emeryturze, który codziennie lowi ryby na okolicznym bajorku. Codziennie podjeżdżam i gadamy z 15 minut o rybach. 10 lat temu byłem zapraszany na każdą imprezę i byłem dusza towarzystwa. Uzywki zniszczyły mnie tak, że zostałem całkiem sam #przegryw
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach