Mam wrażenie, że samotność całe życie wzmaga we mnie mizoginię i apatię wobec obcych ludzi. Wszelkie komplementy itd. od płci przeciwnej traktuje jako ironiczne żarty i szydercze nabijanie się ze mnie (w głowie scenariusze jak jakaś kobieta mówi mi coś w stylu "ale przystojniak" itd. od razu powoduje we mnie chęć obrony tekstami typu "s--------j"). Ciężkie jest życie prawdziwego trukela z historią wyzwisk, prześladowań i znęcania się w czasach szkolnych, który nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zmieniam swoje zycie naprawde jak skończę praktyki to sie ruszeeeee

- znalezc kolchoz/staż

-przestać siedzieć na wykop

-skupić
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach