@nightrain niby jak wyzerować konto należące do zmarłego? Mam iść do banku i powiedzieć, że proszę mi dać pieniądze bo tata chcial i czeka w samochodzie?
@pokipoki: kupować zbliżeniowo, do stówki nie trzeba pinu, śmierć zgłosić jak zostanie z 2 złote na koncie, a i tak zna sie ten pin, chodzi mi o to by zużyć jak najwięcej się da
Mi co tylko przychodzi do głowy to jedynie instalacja VM'ki, podpięcie obrazu #android, potem stawiamy na tym zhackowaną Pandora Internet Radio, przesył przez VPN'a (bo tylko w USA i Nowej Zelandii to działa) i tak pozyskuję muzykę na Spotify za które płacę na #ios.
Tylko Pandora z tego co widzę ma sensowny algorytm doboru muzyki która potrafi dopasować po tagach idealnie
@CarlVonVogel: ja korzystam z pandory normalnie przez przeglądarkę z wtyczką browsec. ale to prawda, że spotify tak strasznie ssie pałę w dobieraniu muzyki w porównaniu z pandorą
Mirony, czy kiedykolwiek zwykła #cebula podjęła próbę doprowadzenia Was do białej gorączki, kiedy jej skórka odrywała się w maleńkich kawałeczkach, a obranie tejże cebuli trwało dłużej niż przygotowanie całego dania, do którego ją obieraliście? Jeśli tak, to właśnie za moment zmienię bieg reszty Waszego życia! Otóż na oporną cebulę wystarczy trochę letniej wody, w której to należy tę
@dm0wsk1: próbowałam, nie działa, albo działa bardzo mizernie. Już lepiej założyć okulary ochronne, takie jak np. do warsztatu (jakieś tanie, ale najlepiej takie, żeby jak najlepiej przylegały do skóry), albo chociażby gogle do pływania i włożyć w nos kawałki chusteczki czy papieru.
Proponuję przed każdą inwestycją dobierać się na wykopie w pary. Chcę kupić 100 orlenu? To szukam kogoś, kto zashortuje 100 orlenu. Finalnie któryś z pary wychodzi z zyskiem i oddaje go temu, kto w----ł. Dzięki temu nikt na wykopie nie będzie tracił. A już jutro kolejne wspaniałe porady inwestycyjne! Trzymajcie się!
Polecam wszystkim niebieski Lenor do płukania. Używam mało tego typu środka więc, stał dość długo i zaczęło się dziać coś nietypowego - płyn bardzo mocno zgęstniał. Na tyle że nie dało się go lać. Dolałem trochę wody, później jeszcze trochę, aż wyszło że muszę uzupełnić do pełna żeby odpowiednio go rozrzedzić. Myślę sobie, spoko, znów pełna butelka. Poużywałem trochę, w tym samym czasie płyn zgęstniał ponownie, więc znów dolałem wody i dalej