@NaczelnyWoody: nic dziwnego, zagłosowali na tych, co wpakowali ich w zielony ład, czy zalali rynek zbożem ukraińskim przez co były protesty jakby mieli syndrom sztokcholmski, to nic dziwnego, że ludzie są wnerwieni
  • Odpowiedz
@s3b4: Jeszcze raz - liczba gospodarstw jakie podales nie równa sie ilosc ludzi, którzy przedstawiaja sie jako rolnicy. Czyli tak uważam, że wiekszosc rolników -prawdziwych- głosowała na PiS.
  • Odpowiedz
@SoplicaTadeusz: zdajesz sobie sprawę, że kapitał który w sytuacji wojny eksportuje gigantyczne ilości żywności z Ukrainy i który stać na takie zakupy to nie Ukraińscy rolnicy, tylko agro-holdingi często należące do zagranicznych funduszy i oligarchów którzy od 30 lat niszczą Ukrainę i jeszcze 5 lat temu siorbali fiutinowi po same gały skazując kraj na dalszą degenerację próbując torpedować i obchodzić wszelkie próby racjonalnych reform?
  • Odpowiedz
@wscieklybyk: Szopka przez Kołodziejczaka z "twardym negocjowaniem" odegrana i zaliczona. A na portalu głównej organizacji producentów zbóż na Ukrainie piszą, że Tusk i Szymhal zgodzili się wczoraj na wstępna treść porozumienia odnośnie tranzytu przez nas kraj ukr produktów rolniczych a jego treść została przekazana komisji UE do zatwierdzenia.
Pewnie Peowcy ogłoszą to po wyborach samorządowych.
  • Odpowiedz
Takich mykoli są tysiące


@Stabilizator: To identycznie jak pawłów, mariuszów i halinek w Polsce. Łby sprane koncertowo przez ruską propagandę i konfederackie psy wspierane przez tysiące trolli.
  • Odpowiedz
@Kierowca-ufo: No i co z tego? Zawsze najgłośniej i najczęściej krzyczą jakieś prymitywy i masz wrażenie, że jest ich dużo, a jest ich garstka. Nigdy nigdzie nie było jedności. To, że grupka ukraińców nadaje na Polskę nic nie zmienia. Na necie pokrzyczy, a potem wraca do swojego Charkowa czy tam innego Chersonia i żyje. I co, stało się coś albo stanie? Internet to internet, real to real.
  • Odpowiedz