• 7
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie sądzicie, że kupowanie wkładów do wymiennych maszynek gilette się nie opłaca? Kurde, 4 sztuki Mach 3 kosztują 45 zł, a jakoś nie odczuwam ogromnej różnicy względem "jednorazówek" których kilka sztuk kosztuje kilkanaście zł. Te gilette wcale też tak długo nie wytrzymują, dość szybko się tępią. Przecież te 4 sztuki nie starczy mi na pół roku by to się kalkulowało, a nie będę kupował do nich podróbek które cholera wie skąd pochodzą.
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Isana 10 sztuk za 6 złotych


@Aerodeckvv: Isana trochę dramat, bo w zależności od partii potrafią być niezłymi harpaganami. Ale wilkinson czy polsilver dają radę. I w przeciwienstwie do jednorazówek nie drażnią tak bardzo ryja.
  • Odpowiedz
to uczucie gdy wchodzisz do windy jednocześnie pierdząc a tam j---e pierdami i nie jesteś pewien czy to twoje czy kogoś kto jechał winą przed chwilą więc nie wiesz czy rozkoszować się zapachem czy się porzygać #problemyniebieskichpaskow
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kirk42: Mam Philipsa głowicową, nie pamiętam nr. Taka co można pod wode wsadzać (dla mnie istotne). Ma tez mały trymer który daje rade. Sama golarka troche mnie zawiodła bo miejscami sobie nie radziła z zarostem albo to brak wprawy. Teraz miesiąc temu kupilem golarkę do brody tez Philipsa i jest rewelka. Jako ze nie gole sie na zero od la, to dla mnie lepsza opcja
  • Odpowiedz
@kirk42:
Miałem foliową a teraz mam głowicową. Wcześniej używałem foliowej Panasonica, bardzo w porządku z trymerem(przydatny do baczków). Obecnie mam jakąś Philipsa. Ogólnie jak dla mnie golą tak samo(zawsze się trzeba pomęczyć by było gładko). Golę się na mokro, czyli dodatkowo używam żelu(nie podrażnia mnie wtedy to tak bardzo a muszę się golić codziennie ze względu na charakter zawodu) co brudzi ostrza. Obydwie golarki tak samo się "zapychały" się pozostałością
  • Odpowiedz
zawsze myślałem, że wszystkie maszynki jednorazowe są tak nazwane, żeby ludzie wyrzucali dobre maszynki, którymi spokojnie można się jeszcze golić
dziś jednak pożyczyłem od ojca maszynkę z biedronki i okazało się, że z nimi jest w drugą stronę - nazywają się "jednorazowe", a w rzeczywistości są półrazowe i w połowie twarzy człowiek ma ochotę wziąć brzytwę i pociąć sobie żyły
#oswiadczenie #zarost #biedronka #problemyniebieskichpaskow
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@barbapapa: @goblin21: @NadmanganianPodlasia: ja dorzucę od siebie 3 grosze - golenie się maszynkami 'na żyletki', czyli taka jak na tym zdjęciu to coś pięknego. Od zawsze miałem 2 problemy - 1) sporo podraznień/zacięć po goleniu maszynkami wieloostrzowymi, 2) troche janusz wewnętrzny płakał gdy za firmowe noże typu gillette blue3 trzeba było płacic z 20-30 za jakies 3 sztuki srednio, nie licząc promocji w biedronkach itp.

Przerzuciłem
  • Odpowiedz
ale wpierw dowiedz się co Twój ojczulek sadzi i takiej formie golenia się.


@goblin21: skoro jego ojciec goli się najtańszymi jednorazówkami z biedronki, to nie sadze by był dobrym głosem w dyskusji 'czy warto zainwestowac w golenie na mokro' ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@Galos: no tez tam, pod podbrodkiem, jakby od spodu. Najgorzej jak mam kilkudniowy zarost wtedy bardzo sie rzuca w oczy. Musialbym naprawde dluga brode zapuscic zeby to zakryc. Najgorzej ze mam wrazenie ze sie powieksza.
  • Odpowiedz
1. Bądź #tfwnogf i studiuj w #warszawa.

2. Zapoznaj się z bardzo ładnym różowym paskiem 9/10, który podobał Ci się już wcześniej

3. Postanów się z nią umówić.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach