Mirki miałem dzisaij niemiłą sytuacje. Otóż samochód był 2tyg. temu na przeglądzie i diagnosta powiedział, że samochód w pełni sprawny(uwierzyłem mu) i dzisaij gdy skręcałem(na szczęście wolno jechałem) urwał sie wahacz. Niby zdarza się, ale blacha na wahaczu była tak wytarta, że pękała w rękach, wiec diagnosta jak sprawdzał powinnien to zauważyć. Jest sens walczyć czy po prostu wymienić wahacz i po sprawie?
#motoryzacja #problem #diagnostykasamochodowa
#motoryzacja #problem #diagnostykasamochodowa




























Pracuje sobie od jakiegoś czasu na stoisku w centrum handlowym. Pracowała na tym stoisku też taka debilka, która nie umiała nawet poprawnie wypełnić raportu, w kasie zawsze było manko, nie mówiąc nawet o pobieraniu na terminalu od klienta płatności większej niż powinna być. Pracowała dwa tygodnie, bo stwierdziła, że firma jest nienormalna, dlatego że pieniądze i raporty dobowe muszą się zgadzać. Ostatnio przyszły jej podpisane dokumenty (umowa, wypowiedzenie, świadectwo pracy)