Mircy hydraulicy ratujcie!!!
Kapie mi woda z kranu przy zakręconym zaworze!. Woda nie leci, licznik się nie kręci, a krople cały czas spadają. Wczoraj po 6h nieobecności zalane było pół blatu i płyty gazowej od samego rozbryzgiwania.
Odkręciłem tez wylewkę żeby to zobaczyć i woda podnosi swój poziom dość szybko...
Macie pomysł co się mogło stać? Zaraz chyba wracam na mieszkanie, bo zjechałem do domu, a boję się zostawiać ten problem na 3 dni i
Kapie mi woda z kranu przy zakręconym zaworze!. Woda nie leci, licznik się nie kręci, a krople cały czas spadają. Wczoraj po 6h nieobecności zalane było pół blatu i płyty gazowej od samego rozbryzgiwania.
Odkręciłem tez wylewkę żeby to zobaczyć i woda podnosi swój poziom dość szybko...
Macie pomysł co się mogło stać? Zaraz chyba wracam na mieszkanie, bo zjechałem do domu, a boję się zostawiać ten problem na 3 dni i



















Zakręcałeś zawór główny czy pod kranem?
Komentarz usunięty przez autora