#figlewiplera #prasa #policja

Abstrahując od Wiplera i jego figli. Ciekawi mnie jedna rzecz:

Jak się później okazało, był to poseł Przemysław Wipler - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl jeden ze stołecznych policjantów.


Jakim cudem policjant udziela informacji prasie z pominięciem rzecznika prasowego? Jeśli robi to za zgodą rzecznika, dlaczego policjant pozostaje anonimowy?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@peter-kovac-948494: Naćpali się wszyscy razem i im się włączyły jakieś urojenia z Hitlerem. Znałem jednego takiego typa. Chyba miał tak po fecie. Według niego cały świat był zbudowany przez Hitlera i Hitlerem poganiał ciągle przez 5 godzin imprezy.
  • Odpowiedz