#figlewiplera #prasa #policja
Abstrahując od Wiplera i jego figli. Ciekawi mnie jedna rzecz:
Jakim cudem policjant udziela informacji prasie z pominięciem rzecznika prasowego? Jeśli robi to za zgodą rzecznika, dlaczego policjant pozostaje anonimowy?
Abstrahując od Wiplera i jego figli. Ciekawi mnie jedna rzecz:
Jak się później okazało, był to poseł Przemysław Wipler - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl jeden ze stołecznych policjantów.
Jakim cudem policjant udziela informacji prasie z pominięciem rzecznika prasowego? Jeśli robi to za zgodą rzecznika, dlaczego policjant pozostaje anonimowy?
Miała być konferencja, ale chyba Przemek poszedł na klina.