Hej Mirki, hobbyści z sekcji #pomidory, #papryki, #chillihead, #ogrodnictwo. Piszę, bo ponieważ człowiek non stop się uczy, a poważną naukę dostałem i ja.
Drżę cały ponieważ na jednym z pomidorów zauważyłem poważne zmiany takie jak tutaj

https://www.wykop.pl/wpis/32616361/mirki-widzial-ktos-z-was-taka-odmiane-pomidora-pyt/

dzięki bardzo obszernej wiedzy i uprzejmości ludzi z forumogrodnicze.pl dowiedziałem się, że jest to wirus mozaiki atakujący głownie pomidory i papryki. Jego głównym źródłem oprócz skażonych
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@math1982: jak się jest z okolic Boszkowa to nad jezioro się tam raczej nie chodzi, przynajmniej z tego co wiem po sobie i znajomych :D Jak już to jakieś jedzenie/impreza, ale jak ktoś się chce w jeziorze wykąpać to raczej Gołanice. Jest czyściej i ładniej. Albo Brenno-Górsko i te wszystkie wiochy okoliczne.
  • Odpowiedz
Mirki widział ktoś z Was taka odmianę pomidora ?
Pytam, bo jakieś 40 odmian mam w tym roku pierwszy raz i wiele z nich mam nadzieję zaskoczy, ale żeby coś takiego? Już myślę czy to nie jakaś chorobą lub szybciej niedobór lub nadmiar składnika. Cała reszta jednak idzie jak książka piszę, to samo podłoże i naworzenie.

Ten zwija bardzo mocno młode liście, które z czasem się prostują, ale i tak są grube
KrolWlosowzNosa - Mirki widział ktoś z Was taka odmianę pomidora ?
Pytam, bo jakieś ...

źródło: comment_7GbOjvcEAKfdiihvbxfOSWhCD0teBCUH.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwaga!!
Jak można zobaczyć na stronie Piorin, od południa Polski nadciaga zaraza ziemniaczana. Pilnie sugeruję profilaktyczny oprysk, najlepiej eko lub fungicydy, co kto lubi. Pilnować również bezwzględnie obrywaniu porażonych liści, higieny plantacji i nie wyrzucania oberwwnych liści w pobliżu grządek. Na słabej materii patogen rozwija się doskonale atakujac potem zdrowe silne rośliny.

Niestety spadek temperatury i duża wilgotność, to idealne warunki dla rozwoju patogenu Phytophthora infestans. Przy sprzyjających warunkach i braku ochrony plantacja
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mordeczki, oto mój pierwszy pomidorek drobnoowocowy, zerwany prosto z krzaczka z balkonu, wyhodowany z miłością. Mój ciumciumek. Moja dumeczka. Po pierwszym gryzie wykrzywiło mordkę mi i niebieskiemu, ale potem smakował wybornie. Tak smakuje natura. A kolejne pomidorki już dojrzewają na krzaczku. ʕʔ żałuję, że wcześniej nie wzięłam się za pomidorki, ale lepiej późno niż wcale ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#pomidory #ogrodnictwo
Mzl02 - Mordeczki, oto mój pierwszy pomidorek drobnoowocowy, zerwany prosto z krzaczk...

źródło: comment_OLZG7xeNdN9yXVHSIIzbgPsFh6QsNGP9.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Aktualizacja warzywniaka bo zaczyna się dziać już na całego. Pomidory w dużej willi wciąż spokojnie. Pierwszy pomidor juz jest większy niż solidne kurze jajo. Większość krzaczków jeszcze z kwiatami.
Za to w małej willi szaleje żółta odmiana koktajlowa. Aż 9 świrów obecnie?
Ogórki jako pierwsze mają podlewanie kropelkowe, mini ogórków pełno. Nie wiem jak to się stało że są owoce bez kwiatów.
W komentarzach dużo wincyj.
Poniżej duża willa.

#warzywniaknamy
n.....a - Aktualizacja warzywniaka bo zaczyna się dziać już na całego. Pomidory w duż...

źródło: comment_ZOsXWV41TxvomQElP9FLF0UHuwOnm0Hy.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwszy raz w życiu kupiłam krzaczek pomidorów drobnoowocowych i zasadziłam go w doniczce na balkonie. Jeden pomidorek wczoraj był już prawie cały czerwony, i tu pytanie. Kiedy je zbierać? Jak będą całkowicie czerwone, czy chwilę przed zrobieniem się ich na czerwono?
#pomidory #ogrodnictwo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mzl02 zaczynasz od jednego a za dwa lata będą pełne parapety maskotek, cherry, sliwkowych...( ͡º ͜ʖ͡º)
Ja trzymam na maksa na krzaku i tak na czuja podjadam je. Wyczujesz próbując po kolei kiedy jest ich najlepszy moment. A jak na jesień coś zostanie zielonego to do papierowej torby z bananem w środku i tam dojrzeja.
  • Odpowiedz
Ogrodnikowe Mirko pomocy (×) bo jestem totalnie załamana i prawie łezki uroniłam nad żywotem mojego kochanego krzaczka ( ͡° ʖ̯ ͡°)
przeklęty wiatr przewrócił łodygę moich pomidorów koktajlowych o 80 stopni, ale nie widać otwartego złamania na łodydze. Jedynie łodyga nie stoi już prosto, ciągle się przewraca, czy przywiązanie do kija starczy? Czy nie zacznie mi krzaczek więdnąć?
Pomidory na balkonie w doniczce jak
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrolWlosowzNosa: dobrze wiedzieć, że pomidor jest taki silny. Na razie odstawilam krzaczek na balkon i opatulilam go dookoła ciężkimi przedmiotami, że gdyby zawiał mocny wiatr to co najwyżej oprze się o coś, ale już nie połamie. A jutro załatwię te tyczki.
Zamiast opatrunków zebrałam więcej ziemi przy łodydze i uklepałam. Też jakoś się tym przytrzyma, plus doczepiłam do grubego kija, bo niczego innego nie miałam pod ręką co by się
  • Odpowiedz