#pokazpsa

J---c wszystkich, którzy nie sprzątają po swoich kundlach.

Wjechałem dziś rowerem w taką kupę, że zalepilo mi dwie opony, obryzgalo cała ramę i bluzę.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DonVittorio: Nie, oni super akurat byli, mają dwa adopciaki, też starsze, ogólnie dają dom starszym zwierzakom z marnymi szansami na adopcję. Ale ten piesio nie zaakceptował ich, zaczął się robić do nich agresywny, a w końcu one zaczeły do niego i prawie się pożarli :/
  • Odpowiedz
@Auth: Jest coś w hartach. Znajomi mieli awgana i to był cudny pies. Na spacerach widuję czasem borzoja i zawsze gapię się na tego psa bardzo. Jakaś taka elegancja, lekkość ruchu... Whippet też ale duże harty są szczególne.
  • Odpowiedz
@luk04330: I w zachowaniu są tak genialne i jest w nich tyle radości :) Fajne są chudełki.
Saluki, czyli perskie też są takie dostojne
  • Odpowiedz
  • 4
@Pedzel_Washington z jedzeniem jest prosta sprawa - dostaje tyle ile potrzebuje - dawka dostosowana do wieku i aktywności. Dzięki temu nie waży 40 kg, tylko 27 kg i taka wagę utrzymujemy już jakieś 5 miesięcy więc jest metodą się sprawdza. Jak pies nie idzie biegać albo nie ćwiczymy, to dostaje pół miarki karmy mniej.
Inaczej zjadłby wszystko ile by mu się nasypało. A potem by zdychał, piszczał, puszczał bąki i uciekał
  • Odpowiedz
Hejka mircy wlasciciele pieselow. Mam pytanie.

Sam nie posiadam, a co wiecej przez ponad 25 lat unikalem jak ognia.
W podstawowce mialem dosc przykry i niebezpieczny incydent z duzym owczarniem niemieckim (nie z mojej winy) i "trzymalem dystans"

Teraz juz od blisko 10 lat sie "troche" pozmienialo. Dobrzy znajomi maja piesela i zesmy sie zaprzyjaznili - jakby mi ktos 10 lat temu powiedzial ze bede mial zapryjaznionego psa to bym go do psychiatryka wyslal
gorzki99 - Hejka mircy wlasciciele pieselow. Mam pytanie.

Sam nie posiadam, a co w...

źródło: comment_1630839879w4nCbg2x3XkP9i1UfgDsHi.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1) wprowadzić jasne i konsekwentne zasady że człowieka się nie gryzie. Jeśli pies Twoich znajomych Ciebie gryzie i mu na to pozwalasz to utrwalasz to zachowanie.


@mikaliq: tu pelna zgoda. Wlasciciele dokladnie tak robia ja jakos nie mam serca mu zabronic :P (jak dorosnie moge nie miec reki jak mnie podgryzie? :PP)

Na szczescie nie widzimy sie codziennie wiec nie jestem wyznaczikiem. Wlasciciele serio "trzymaja go krotko" (nie mylic krotko ze znecaniem
  • Odpowiedz