@hello_7: ja się trzymam, szkoda mi żony bo się strasznie przejęła. Zawiezlismy dziś dzieciaki do przedszkola to jeszcze nas pożegnała wzrokiem, nie mieliśmy pojęcia, że to ostatni raz. Wracamy pół godziny później a Luna już po drugiej stronie (,)
Pamiętam jak dziś jak żona wstawiła zdjęcie na fb szczeniaczka, wtedy do niej napisałem i się tak nasza znajomość zaczęła. Dziś rodzina, dzieci, dom a naszej swatki
  • Odpowiedz
@bobikufel: Super! Sam mam obecnie dwa adopciaki. I dużo racji w tym co piszesz. Krew mnie zalewa jak ludzie zadają podstawowe pytania odnośnie opieki nad tymi zwierzętami w momencie jak już je posiadają, zanim się doedukować przed..
  • Odpowiedz