via Android
  • 2
@radarada o jej to może potrzebuje behawiorysty, to raczej rzadkie zachowanie dla tej rasy. Molly to narazie pies prawie bezproblemowy i mega kochany, typowy pluszak ciapa ale bardzo zdolny-łapie sztuczki jak szalona i chetnie je wykonuje. Na poczatku troche bała sie innych psow, teraz jest po prostu lekko wycofana i musi najpierw poznac obcego psa/czlowieka zanim da sie potarmosić. Z wad to dlugo sie uczyla załatwiać na polu, wpadki w domu
  • Odpowiedz
@Fenrirr: pracujesz w schronisku? Akurat jutro jadę, zastanawiam się czy na podstawie tego jak żyje i jakiego pieska bym chciał pracownik może wytypować takiego który wg niego będzie najlepszy i żebym sobie z nim poszedł na spacerek? Bo nie wyobrażam sobie chodzić po schornisku i jak jakiś ssman „ten nie… tez nie… ten!” :o.
  • Odpowiedz
@Emprzem: nie, wziąłem psa, co siedział -naście lat w schronisku (ten stojący po prawej), stąd pomysł na tag.
Skontaktuj się ze schroniskiem, ja brałem z Łodzi i tam nie było (a przynajmniej nie w czasie pandemii, ale mam nadzieję, że utrzymali ten system) takiej możliwości jak opisujesz. Wybierałeś ze strony, wskazywałeś do zapoznania się (my uznaliśmy, że bierzemy Tośkę i nie rozważamy innego, jeśli tylko Tośka nie będzie np. agresywna).
  • Odpowiedz