@plogi1: Bo Polska wschodni je obiad wcześnie. Na wsiach normalna godzina na obiad to około 13-14, a są regiony gdzie i 12-13.
Generalnie takie godziny jedzenia to bardzo sensowny plan dnia, gdy jest się pracującym w polu chłopem - a wschód kraju to od wieków tereny rolnicze.
Chłop zaczynał dzień wcześnie rano, jadł też bardzo wcześnie śniadanie. Następnie pracował cały ranek. Tak więc około godziny 13 już potrzebował kolejnego
Mój obiad do oceny Tanio, szybko i nie za zdrowo, smazylem na genetycznie modyfikowanym tanim oleju roslinnym, kiełbaski z czerwonej cebuli i rozmarynu lindy mccartney, na chlebie tani biały ser z prawie starym pomidorem.
@xibit: co najlepsze to nie od buraczków chyba tylko dobarwiane pewnie jakimś sokiem z czarnej marchwi czy coś bo po domowych nigdy tak nie mam i kolor też jakby trochę inny
@Yankumiii: czesto robie to samo jak wpadają znajomi. Wcześniej wystarczy przygotowac wszystko a potem tylko wrzucić na grill elektryczny/patelnie i raz dwa gotowe
@ColdTurkey: więc: udusiłam dwie małe cebulę i paprykę pocięta na paseczki, do tego puszka pomidorów, i przyprawy (wiem że niezgodnie że sztuką, ale mam problem z przysmazaniem przyprawy na początku, zawsze przypalam...) Jest tak - garam masala, cynamon, suszona kolendra i ostra papryka. I kurkuma! Do tego cały słoik ciecierzycy, taki lidlowy, odsączonej. Trochę się popyrkoli, potem mała puszeczka mleka koko, jeszcze trochę się po gotowało, wyłączyłam gaz i dodałam