Dalej nie rozumiem czy sł0wiańscy rodzimowiercy to jakaś ewolucja szurów wielkolechitów czy na serio oni wierzą w jakiegoś magicznego dziada o 4 mordach xD Rozumiem jakieś zainteresowanie historią i tradycją jak śmieszna by ona nie była w porównaniu do takich np. Greków czy Rzymian, ale w przypadku tych ludzi robi się to momentami niezdrowe xD
Nie dość, że większość tego co myślą i robią jest bardziej LARPem i fantastyką niż faktyczną rekonstrukcją
JaponskiZlodziejMajtek - Dalej nie rozumiem czy sł0wiańscy rodzimowiercy to jakaś ewo...

źródło: comment_1640889031Au8Hqd5tjLqizufThjnPkf.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JaponskiZlodziejMajtek: odrzucanie wszelkiej duchowości jest błędem, a duchowość Słowiańska jest przyjemna i bliska natury.
Zachłyśnięcie się "wspaniałością" nowoczesnego zachodu nie wychodzi społeczeństwom na dobre, a takie zgłębianie Słowiaństwa może poszerzyć naszą wiedzę o różne 'wedy' ze wschodu dzięki takim rekonstrukcjom na podstawie innych Indo-Europejskich kultur ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@HeruMerenbast: Liczę, że gdzieś tam pod piaskami pustyni, albo w starej piwnicy jakiegoś miasta jest jeszcze coś z tej starej wiedzy i uda mi się to zdobyć ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Nie moge znaleźć w necie, w domu tez już nie mam: we wczesnym dzieciństwie rodzice czytali mi legendy/baśnie słowiańskie związane z pogańskimi bogami, demonami, wierzeniami. Pamietam, ze były w niej ilustracje wodniczek zwabiajacych ludzi i dzieci do wody. Książka miała chyba zielona okładkę. Mogło to mieć coś wspólnego z Mazurami. Pomożecie znaleźć? To musiały być wydania z lat 70 lub 80, max początek 90.
#slowianie #wierzenia #ksiazki
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach