Gdyby ktoś zaczynał prace kierowcy na miedzynarodówce to na jednej z grup ktoś napisał wierszyk o przygotowaniu sie na wyjazd :
"Posiadając żelastwo, każdy Ci to powie,
musisz je wyposażyć, choćbyś stał na głowie
bo gdy czegoś zabraknie, to nie ma że "kupię".
Zabrakło i basta - jesteś w czarnej dupie... Łyżki, noże, widelce weź z sobą od razu,
"Posiadając żelastwo, każdy Ci to powie,
musisz je wyposażyć, choćbyś stał na głowie
bo gdy czegoś zabraknie, to nie ma że "kupię".
Zabrakło i basta - jesteś w czarnej dupie... Łyżki, noże, widelce weź z sobą od razu,























W ustroni,
I nikt nie zna ich barw świeżych
I woni.
Szkoda pereł, które leżą
W mórz toni;