@Jastrzi: Ja używam sitka, wykładam go gazą (złożoną na pół przeważnie, ale można więcej), przy pomocy łychy "zawieszam" to nad fermentorem i leje w to z wężyka z pewnej wysokości żeby się odrazu napowietrzyło. W końcu chmiel czasami blokuje to sitko to poprostu zgarniasz go łyżką zwykłą i tyle. Co do dezynfekcji to ja trzymam chwile w gorącej wodzie i infekcji nie miałem, ale jak chcesz to dezynfekuj inaczej, ja tak
hm... kolejny alkoholowy wpis, ale ten dużo ciekawszy (mam nadzieję). Zauważyliście, że niektóre rodzaje alkoholi działają na was inaczej. Jest tu jakiś chemik, bilog, który mógłby takie różnice w zachowaniu jakoś wytłumaczyć?
@kranu: tak, pamietam że jak kupowałem w aptece ten specyfik to farmaceuta pytał się po co mi to. Powiedziałem że do piwa a on na to że już sie bał że znowu ruskie coś #!$%@?.
@Jastrzi: uszczelnię okno styropianem, bo i tak jest zastawione, położę styrodur na podłogę i z 2 może 3 stopnie podkoczy temeratura, bo z jednej strony za ścianą grzeje komin, a z drugiej kaloryfer.
@BrowarPERUN: ok to cichą zrobię im dwa tygodnie i zobaczę jak zejdzie za ten czas.
Teraz zszedłem zobaczyć do piwnicy i chyba tam jest za zimno żeby piwo mi się nagazowało, trzeba je przenieść na kilka dni
@LowcaAndroidow: komentarz ciotki po srpóbowaniu: "No dobre, ale gorzkie trochę xD". Jakbym miał, to bym lał w mniejsze butelki, bo słodkie jak #!$%@? było, ale lubię takie ekstrema w piwie. Nienawiść do sesyjności - tak zostałem wychowany.
Wczoraj zebralam sobie drożdże z APA i zrobiłam ciasto drożdżowe słodkie. Cos jak babka drożdżowa. Rodzynki skorka pomarańczowa lukier. Wszystko jest super tylko ciasto jest mega gorzkie. Cos jak normalne drożdżowe zapijane porządnym gorzkim piwem.
Bezalkoholowe piwne ciasto dla amatorów silnej goryczki.
@qzder: Drożdże piwowarskie to ten sam gatunek co drożdże piekarskie. Skoro drożdże piwowarskie to drożdże piekarskie to po cholerę istnieje tyle rodzajów drożdży piwowarskich? Przecież można by używać tylko jednych i tanich drożdży piekarskich. Ludzie należą do tego samego gatunku, a różnią się między sobą bardzo motzno, każdy to wie.
@Fooji: Wody do słodu poszło 18 litrów, a do kleikowania płatków ryżowych około 8. Zacieranie na lenia 66C 90 minut, drożdże US-05, fermentacja pewnie w temperaturze 17-18C
@Fooji: Zapamiętam tą radę odnośnie ryżu, w sumie mogłem kupić płatki błyskawiczne, byłoby szybciej i wygodniej :) Nawet jestem zadowolony z 16 Blg, większe mogłoby być już za bardzo męczące.
Niewiele mi brakło i bym był na podium w gdańskim konkursie na pszenice ;) 0,25pkt zabrakło. Jedyne pocieszenie to takie, że w pierwszej piątce tylko ja robiłem piwo na sucharach ( ͡°͜ʖ͡°)
@kranu: @JackMaster: tak jak pisałem - patent byłby dobry tylko na cichą, po prostu żeby określić, czy fermentacja już ustała i zeszło tyle ile miało zejść. Zaglądasz co dwa dni i tyle, nie trzeba dłubać do brzeczki. Przy następnej warce to przetestuję, albo może nawet przy tej ;)
Niestety zaskoczyły mnie wysokie temperatury i marcowe dolnej fermentacji pracowało w 21-22 stopniach.
Degustacja po 2 tygodniach od zabutelkowania: estry, landrynki, guma balonowa.
Ułoży się to chociaż trochę czy tylko gorzej już będzie?